NewsyEl Clásico tuż-tuż! Flick rozwiewa wątpliwości ws. Yamala i zapowiada walkę
Przed nami finał Superpucharu Hiszpanii 2026, a Hansi Flick, trener FC Barcelony, zwołał konferencję prasową, z której przebijał spokój, pewność siebie i strategiczne przygotowanie. Niemiecki szkoleniowiec, przemawiając z Dżeddy, zaprezentował zespół w pełni przekonany o swojej sile i cieszący się komfortem niemal kompletnego składu przed kluczowym starciem z Realem Madryt. Flick emanował optymizmem, jednocześnie pozostawiając przestrzeń na drobne, taktyczne niuanse, które często decydują o losach tak prestiżowych pojedynków jak El Clásico. Najwięcej emocji wzbudziła kwestia stanu zdrowia Lamine'a Yamala. Młody talent, którego obecność na boisku stała pod znakiem zapytania z powodu wirusa, otrzymał od trenera pełne wsparcie. **„Wszyscy są gotowi”** – rzucił krótko, ale te słowa niosą ze sobą ogromne znaczenie dla kibiców, którzy w skrzydłowym widzą symbol teraźniejszości i przyszłości klubu. To potwierdzenie zaufania sztabu szkoleniowego do zawodnika, który mimo młodego wieku, już dźwiga na swoich barkach olbrzymią odpowiedzialność. Flick podkreślił, że gotowość dotyczy całego zespołu – zarówno tych, którzy wybiegną w pierwszym składzie, jak i tych, którzy wejdą z ławki. Trener cieszy się z faktu, że kadra jest niemal kompletna, a Gavi i Christensen wracają do treningów z drużyną, kontynuując swoje procesy rehabilitacyjne. Niemiecki szkoleniowiec zaznaczył jednak, że ostateczny wybór wyjściowej jedenastki nie jest jeszcze przesądzony. Szczególnie ciekawie zapowiada się rywalizacja na pozycji defensywnego pomocnika, gdzie jako realne opcje pojawiają się Frenkie de Jong, Eric García, a nawet Gerard Martín. Flick chwalił ostatnie występy zespołu, ale zaznaczył, że ostateczna decyzja zapadnie po ostatnim treningu i będzie podyktowana planem meczowym. Podejście Flicka jasno pokazuje, że jego Barcelona nie buduje się wokół nazwisk, lecz wokół ról. Priorytetem są balans, intensywność i świadomość taktyczna, ponieważ szkoleniowiec doskonale wie, że El Clásico wymaga czegoś więcej niż tylko indywidualnych umiejętności. Wewnętrzna rywalizacja, zamiast być problemem, stała się jedną z największych sił szatni. Trener nie unikał również tematu Kyliana Mbappé, mówiąc o nim z szacunkiem jako o jednym z najlepszych napastników świata. Jednocześnie zaznaczył, że Barcelona nie zamierza rezygnować ze swojej tożsamości z powodu jednego zawodnika. Zatrzymanie francuskiej gwiazdy to zadanie dla całego zespołu, a nie indywidualna obsesja. Flick pragnie zjednoczonej drużyny, wiernej swojemu planowi i na tyle pewnej siebie, by narzucić swój styl gry w finale pełnym napięcia, talentu i emocji. Z Lamine'em Yamalem gotowym do gry i całym zespołem zaangażowanym w realizację celów, optymizm wśród kibiców Barçy znów zaczyna rozkwitać.
















