Smutny koniec marzeń Benfiki! Porto pewnie melduje się w półfinale Pucharu Portugalii
beinsports
13 dni temu

Niespodziewany, a może jednak nie? Piłkarze FC Porto po raz kolejny udowodnili swoją dominację w krajowych rozgrywkach, eliminując z Pucharu Portugalii ekipę Benfiki Lizbona. "Smoki" pewnie pokonały "Orły" i awansowały do półfinału, umacniając się na pozycji najlepszej drużyny sezonu, która pewnie przewodzi również w ligowej tabeli.
Pierwsza połowa spotkania, rozgrywanego na Estadio do Dragão, upłynęła pod znakiem taktycznej walki i momentów pełnych pasji, charakterystycznych dla portugalskich "Clássicos". Przełom nastąpił w 15. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Jan Bednarek popisał się potężnym strzałem głową, otwierając wynik meczu. Była to ewidentna oznaka defensywnych niedociągnięć w szeregach Benfiki, dalekich od dawnych, błyskotliwych zespołów prowadzonych przez "The Special One". Po stracie bramki, Porto przejęło kontrolę nad wydarzeniami na boisku, podczas gdy Benfica, mimo dużej intensywności, brakowało konkretnych pomysłów na sforsowanie defensywy rywali. Napięcie sięgnęło zenitu w trakcie krótkiej przepychanki, która zakończyła się żółtymi kartkami dla Samuela Agohowy (Porto) i Evangelosa Pavlidisa (Benfica).
Przed przerwą Benfica miała okazję do wyrównania, jednak na posterunku stał Diogo Costa. Bramkarz Porto dwukrotnie popisał się skutecznymi interwencjami w polu karnym, ratując swój zespół przed utratą prowadzenia. Po zmianie stron "Orły" zdołały podnieść poziom gry i spędzały więcej czasu na połowie rywala, stwarzając zagrożenie głównie za sprawą Pavlidisa i Tomása Araújo. Niestety dla kibiców z Lizbony, brak skuteczności pod bramką przeciwnika okazał się ponownie decydującym czynnikiem. Nawet wprowadzenie na boisko Franjó Ivanovića nie przyniosło oczekiwanej zmiany, a Benfica dopisała do swojego sezonu kolejny rozczarowujący rozdział.
Po wyeliminowaniu zespołu prowadzonego przez legendarnego José Mourinho, FC Porto w półfinale zmierzy się z Torrense, które pokonało Leirię 3:1. W drugim półfinale Fafe czeka już na swojego rywala, po tym jak wyeliminowało Bragę. Ostatnie miejsce w tej fazie rozgrywek zajmie zwycięzca pojedynku pomiędzy Sportingiem CP a AVS, który zaplanowano na 3 lutego.