Co musi zrobić PSG, aby zakończyć fazę ligową Ligi Mistrzów w TOP 8?
beinsports
2 godz. temu
Faza ligowa Ligi Mistrzów UEFA dobiega końca, a wieczór finałowych rozstrzygnięć zapowiada się niezwykle emocjonująco w całej Europie. Wśród klubów walczących o bezpośredni awans do 1/8 finału znajduje się Paris Saint-Germain, które przystępuje do ostatniej kolejki z 13 punktami i bilansem bramkowym +10 — solidną pozycją w wyścigu o miejsce w TOP 8.
Drużyna prowadzona przez Luisa Enrique podejmie na Parc des Princes Newcastle United w bezpośrednim starciu dwóch zespołów mających identyczny dorobek punktowy i różnicę bramek. Wynik tego meczu zadecyduje nie tylko o tym, kto awansuje bezpośrednio do 1/8 finału, ale także kto będzie zmuszony do gry w wymagającej rundzie barażowej zgodnie z nowym formatem rozgrywek. W przeciwieństwie do kilku swoich rywali, PSG nie musi liczyć na korzystne wyniki z innych boisk. Zwycięstwo rozwiewa wszelkie wątpliwości.
Scenariusz dla paryżan jest prosty: wygrana z Newcastle niemal na pewno zapewni im miejsce w TOP 8. Ich korzystny bilans bramkowy oznacza, że nawet minimalne zwycięstwo powinno wystarczyć, chyba że w innych meczach dojdzie do serii wysoce nieprawdopodobnych wyników. Remis znacząco skomplikowałby sytuację — z kilkoma zespołami tuż za plecami, również z 13 punktami, PSG mogłoby zostać wypchnięte poza TOP 8 i zmuszone do gry w barażach. Porażka byłaby jeszcze bardziej niebezpieczna, pozostawiając francuskich mistrzów na łasce wyników z całej Europy.
Newcastle United przyjeżdża do Paryża z taką samą ambicją i determinacją. Angielski klub to jedna z największych niespodzianek turnieju, budująca swoją europejską kampanię na intensywności, pressingu i szybkich przejściach, prowadzonych przez takich zawodników jak Anthony Gordon czy Yoane Wissa. Dla PSG kluczowe będzie przełamanie tej struktury. Tempo i kreatywność Khvichy Kvaratskhelii w połączeniu z talentem Ousmane'a Dembélé oraz rozwijającym się Désiré Doué będą kluczem do otwarcia defensywy, która sprawiła problemy niektórym największym europejskim zespołom. Zakończenie fazy ligowej w TOP 8 to znacznie więcej niż prestiż — dla Paris Saint-Germain oznaczałoby to uniknięcie dwóch dodatkowych meczów w lutym, zmniejszenie ryzyka wczesnej eliminacji oraz lżejszy kalendarz pozwalający skupić się na Ligue 1 i decydujących etapach europejskich rozgrywek. W sezonie zdominowanym przez intensywny grafik, ta przewaga może być różnicą między historyczną kampanią a kolejnym kontynentalnym rozczarowaniem.