Pogba w Monako: Plan rehabilitacji zawodzi, przyszłość niepewna
beinsports
13 dni temu

Siedem miesięcy po spektakularnym powrocie do Ligue 1, plany związane z Paulem Pogbą w AS Monaco wydają się nie przynosić oczekiwanych rezultatów. Dyrektor generalny klubu, Thiago Scuro, przyznał w środę, że program rehabilitacji i powrotu do formy francuskiego pomocnika nie działa tak, jak zakładano.
Pogba, który podpisał dwuletni kontrakt z Monaco w czerwcu ubiegłego roku, rozegrał zaledwie trzy mecze we wszystkich rozgrywkach, spędzając na boisku łącznie 30 minut. Jego debiut w listopadzie, po ponad dwuletniej przerwie spowodowanej aferą dopingową, był pierwszym od 811 dni oficjalnym występem. Niestety, kolejne plany pokrzyżowała kontuzja lewej łydki, której nabawił się na treningu, wykluczając go z gry na miesiąc i potęgując frustrację zarówno zawodnika, jak i klubu.
„Program i plan dla Paula nie działa tak, jak oczekiwaliśmy na początku” – powiedział Scuro. „Jest bardzo zaniepokojony faktem, że ma trudności, chce być bardziej dostępny, zwiększyć minuty na boisku”. Monaco miało nadzieję, że doświadczony pomocnik, który w momencie podpisywania kontraktu ze łzami w oczach wspominał o możliwym powrocie do reprezentacji Francji na Mistrzostwa Świata 2026, będzie w stanie pomóc drużynie, która obecnie zajmuje dziewiąte miejsce w ligowej tabeli, ze stratą 17 punktów do lidera.
Scuro nie wyklucza, że jeśli sytuacja się nie poprawi, strony będą musiały usiąść do rozmów latem i rozważyć inne rozwiązania. „Jeśli to nie zadziała, z pewnością strony będą mogły usiąść latem i spróbować odbyć kolejną dyskusję. Dokąd zmierzamy?” – pytał retorycznie dyrektor. „Nie jest to moment na prowadzenie tej dyskusji, ponieważ jesteśmy zaangażowani w próby znalezienia rozwiązania i przywrócenia go do gry”. Na razie jednak klub skupia się na próbie odzyskania kluczowego zawodnika, którego potencjał wciąż pozostaje niewykorzystany.