Ostrzeżenie dla Liverpoolu przed Ligą Mistrzów: Hojbjerg zapowiada walkę!
beinsports
7 dni temu

Zbliża się kluczowy mecz dla Liverpoolu w Lidze Mistrzów, a Pierre-Emile Hojbjerg, duński pomocnik Olympique Marsylia, wysłał jasne ostrzeżenie dla podopiecznych Arne Slota. "Jeśli Liverpool będzie myślał, że mecz w ten weekend jest ważniejszy niż jutrzejszy, to będzie ich problem" – powiedział Hojbjerg, podkreślając, że jego zespół traktuje to spotkanie z najwyższym priorytetem. Marsylia, grająca u siebie na Stade Velodrome, liczy na wykorzystanie ewentualnego rozproszenia uwagi gości, którzy wciąż walczą o kwalifikację do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
Liverpool, mimo że w poprzednim sezonie zajął pierwsze miejsce w fazie ligowej, odpadł w 1/8 finału po trudnym starciu z Paris Saint-Germain. W obecnej edycji rozgrywek również walczy o bezpośredni awans do tej fazy, plasując się tuż za czołową ósemką ze względu na gorszy bilans bramkowy. Marsylia, zajmująca obecnie miejsce premiowane grą w barażach, ma szansę wyprzedzić Anglików w tabeli, jeśli odniesie zwycięstwo. To dodatkowo podnosi stawkę nadchodzącego pojedynku.
Roberto De Zerbi, szkoleniowiec Marsylii, przyznaje, że przygotowanie mentalne do meczu z Liverpoolem jest łatwiejsze niż fizyczne, ale podkreśla potrzebę równego traktowania wszystkich spotkań. "Nasza historia pokazuje, że możemy wygrać z każdym" – zaznaczył Włoch, dodając, że nawet porażka może być bodźcem do rozwoju. Marsylia ma za sobą serię dwóch zwycięstw w Lidze Mistrzów, a także przełamała 12-meczową niemoc przeciwko angielskim zespołom, pokonując Newcastle United. Ostatni raz udało im się pokonać dwa różne kluby z Premier League w jednej kampanii europejskiej w sezonie 2003-04, kiedy to okazali się lepsi od Newcastle i właśnie Liverpoolu w Pucharze UEFA.
Atmosfera na Stade Velodrome zapowiada się elektryzująca. Hojbjerg obiecuje "święto futbolu" i liczy na to, że kibice opuszczą stadion z uśmiechem na twarzach. "Mam nadzieję, że wszyscy noszący koszulkę Marsylii i mający marsylską krew, wyjdą stąd z uśmiechem" – stwierdził Duńczyk. Czy Liverpool zdoła oprzeć się presji i determinacji gospodarzy, czy też ostrzeżenie Hojbjerga okaże się prorocze? Odpowiedź poznamy w środę wieczorem.