Magia Rabiot w Serie A! Milan odwraca losy meczu z Como i goni lidera!
onefootball
12 dni temu
W emocjonującym starciu 16. kolejki Serie A, AC Milan pokonał na wyjeździe Como 1907 3:1, choć przez długi czas to gospodarze dyktowali warunki gry. Kluczową postacią spotkania okazał się Adrien Rabiot, który najpierw wywalczył rzut karny, a następnie dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, zapewniając swojej drużynie niezwykle cenne zwycięstwo w wyścigu o scudetto.
Mecz, który został przełożony z grudnia ze względu na zobowiązania w Superpucharze Włoch, nabrał szczególnego znaczenia w kontekście walki o mistrzostwo. Po tym, jak Napoli zremisowało z Parmą, a Inter odniósł zwycięstwo, zwycięstwo Milanu było wręcz obowiązkiem. Gospodarze, którzy w poprzednich kolejkach cieszyli się serią trzech wygranych, tym razem musieli sobie radzić bez kilku kluczowych zawodników, w tym kontuzjowanych Assane Diao, Jaydena Addai, Edoardo Goldanigi i byłego napastnika Milanu, Alvaro Moraty. Po stronie Milanu zabrakło Christiana Pulisicia, który nie był w pełni sił po ostatnich remisach.
Pierwsza połowa należała zdecydowanie do Como. Już w 10. minucie gospodarze objęli prowadzenie po bramce Marca-Olivera Kempfa, który celnie głową wykończył dośrodkowanie z rzutu rożnego. Przez kolejne minuty podopieczni trenera Allegriego byli przygniatani przez rywali, a jedynym jasnym punktem w ich szeregach był znakomicie dysponowany bramkarz Mike Maignan, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą kolejnych bramek. Wydawało się, że Como kontroluje przebieg spotkania, jednak tuż przed przerwą Milan otrzymał nieoczekiwaną szansę. Alexis Saelemaekers odebrał piłkę Ignace'owi van der Bremptowi, a następnie podał do Adriena Rabiota, który został sfaulowany w polu karnym. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Christopher Nkunku, doprowadzając do wyrównania.
Po zmianie stron obraz gry nieco się zmienił, a Milan zaczął odzyskiwać inicjatywę. Kluczowy moment nastąpił w 55. minucie, kiedy to Rafael Leao popisał się kapitalnym zagraniem, dając się zwieść dwóm obrońcom Como, a następnie posłał idealne podanie do Adriena Rabiota. Francuski pomocnik przyjął piłkę na klatkę piersiową i z siedmiu metrów wpakował ją do siatki, wyprowadzając Milan na prowadzenie. W końcówce spotkania Rabiot przypieczętował swoje znakomite zawody, zdobywając drugą bramkę po indywidualnej akcji i ustalając wynik meczu na 3:1. Tym samym Milan udowodnił swoją mentalność mistrzowską, odwracając losy spotkania i pozostając w grze o najwyższe cele w Serie A.