Liga Mistrzów: Atalanta walczy o awans, Palladino studzi nastroje
beinsports
7 dni temu

Przed kluczowym starciem z Athletic Club w Lidze Mistrzów, trener Atalanty, Raffaele Palladino, zachowuje ostrożność, nie chcąc spekulować na temat punktowego progu, który zapewni jego drużynie miejsce w czołowej ósemce. La Dea zgromadziła do tej pory 13 punktów w sześciu meczach, notując imponującą serię pięciu spotkań bez porażki (cztery zwycięstwa, jeden remis) po inauguracyjnej przegranej z Paris Saint-Germain.
Zmiana szkoleniowca w trakcie sezonu, kiedy to Ivan Juricia zastąpił Palladino, zdaje się przynosić pozytywne efekty. Debiutanckie mecze Palladino w europejskich pucharach to efektowne zwycięstwa nad Eintrachtem Frankfurt (3:0) i Chelsea (2:1). Od tamtej pory Atalanta wygrała pięć z siedmiu spotkań we wszystkich rozgrywkach, co świadczy o rosnącej formie zespołu. „Zaczniemy od nowa z duchem, który mieliśmy przez ostatnie dwa miesiące” – zapewniał Palladino na wtorkowej konferencji prasowej. „Liga Mistrzów daje dużą dawkę rywalizacji, ale tak samo powinno być w lidze. Mamy wielką szansę, by jutro dobrze wypaść. Od meczu z Chelsea odnieśliśmy pięć zwycięstw, co pokazuje, że zespół rozwija się z meczu na mecz”.
W poprzednim sezonie Atalanta zakończyła rozgrywki na dziewiątym miejscu z 15 punktami, co okazało się niewystarczające do awansu do fazy pucharowej. Każda drużyna z co najmniej 16 punktami kwalifikowała się automatycznie do 1/8 finału. Zapytany o to, czy 16 punktów wystarczy tym razem, były szkoleniowiec Monzy i Fiorentiny odpowiedział: „Nowy format jest bardzo przekonujący. Jednak nie robimy żadnych kalkulacji. Myślimy mecz po meczu. Chcemy zapisać się w historii”.
Palladino podkreśla siłę nadchodzącego rywala, mimo potencjalnych osłabień. „Stajemy przed dobrze przygotowaną i bardzo silną drużyną. Mogą mieć kilka nieobecności i kilka słabszych wyników w ostatnich tygodniach, ale w Lidze Mistrzów wszystko może się odwrócić. Będziemy musieli zaprezentować świetny występ, a różnica będzie tkwiła w szczegółach” – dodał. Po wtorkowych wynikach, zwycięstwo mogłoby nawet przenieść Atalantę na drugie miejsce w grupie, choć nie gwarantuje to jeszcze awansu do kolejnej rundy przed ostatnią kolejką.