Enzo Fernández rozważa przyszłość w Chelsea. Zmiany na Stamford Bridge budzą niepokój
beinsports
12 dni temu

Przyszłość Enzo Fernándeza w Chelsea staje się coraz bardziej niepewna. Według doniesień z Francji, argentyński pomocnik rozważa swoje opcje po niespodziewanym zwolnieniu Enzo Mareski, który mimo zdobycia Ligi Konferencji i Klubowych Mistrzostw Świata w 2025 roku, stracił posadę. Decyzja klubu o zatrudnieniu Liama Roseniora na stanowisku nowego trenera wywołała falę niepewności zarówno wśród piłkarzy, jak i kibiców.
Brak doświadczenia Roseniora w Premier League, w połączeniu z niejasną wizją sportową klubu, skłonił wielu zawodników do kwestionowania kierunku, w jakim podąża Chelsea. Wśród nich znajduje się Enzo Fernández, który do tej pory był jednym z filarów drużyny. Sprowadzony w 2023 roku za rekordową dla brytyjskiego futbolu kwotę 107 milionów funtów, Argentyńczyk po początkowych trudnościach z aklimatyzacją, stał się kluczową postacią na boisku, często nosząc opaskę kapitana.
W obecnym sezonie Fernández znacząco poprawił swoją skuteczność, zdobywając osiem bramek i zbliżając się do osiągnięcia dwucyfrowej liczby goli po raz pierwszy od czasów gry w River Plate. Jego silna więź z Enzo Mareską była fundamentem jego stabilności w Chelsea, co podkreślił w emocjonalnym pożegnaniu dla włoskiego szkoleniowca. „Smutno mi, że odchodzisz. Nauczyłem się od ciebie tak wiele i zdobyliśmy dwa tytuły, których nigdy nie zapomnę” – napisał Fernández w mediach społecznościowych, ukazując wagę tej zmiany dla jego osobistej sytuacji.
Na chwilę obecną nie wpłynęła żadna formalna oferta za Fernándeza, jednak sam fakt, że zawodnik zaczyna analizować swoją przyszłość, stanowi poważne ostrzeżenie dla zarządu Chelsea. Stabilność, którą odnalazł na Stamford Bridge, została zachwiana przez strukturalne decyzje klubu. Nadchodzące miesiące będą kluczowe w określeniu, czy Argentyńczyk nadal będzie liderem projektu „The Blues”, czy też rozpocznie nowy rozdział swojej kariery w innym europejskim klubie.