Bundesliga: Kompany studzi nastroje. "Zaczynamy od zera!"
beinsports
13 dni temu

Bayern Monachium, mimo historycznego wyniku w Bundeslidze, nie zamierza spoczywać na laurach. Po imponującym zwycięstwie 3:1 nad FC Koeln, które utrzymało jedenastopunktową przewagę nad Borussią Dortmund, trener Vincent Kompany podkreśla, że dla jego drużyny sezon zaczyna się od nowa.
Bawarczycy, dzięki bramkom Serge'a Gnabry'ego, Kim Min-jae i Lennarta Karla, odnieśli kolejne zwycięstwo, które pozwoliło im wyrównać własny rekord punktowy po 17 kolejkach (47 punktów), ustanowiony pod wodzą Pepa Guardioli w sezonie 2013/14. Dodatkowo, 66 strzelonych bramek to nowy rekord ligi po tej fazie sezonu. Mimo tych osiągnięć, Kompany pozostaje twardo stąpający po ziemi.
„Pogratulowałem chłopakom, ale to będzie zapomniane jutro. Nie ma dla mnie absolutnie żadnego znaczenia, że teraz mamy ten rekord” – powiedział Kompany. „Jesteśmy w połowie sezonu i nie zdobyliśmy jeszcze żadnych tytułów. Od jutra zaczynamy drugą połowę i wszystko zaczyna się od zera.”
Trener Bayernu odniósł się również do sytuacji kadrowej. W trakcie meczu urazów doznali Hiroki Ito, Konrad Laimer i Harry Kane. Kane, mimo problemów z kostką, zdołał dokończyć spotkanie. Ito nabawił się urazu kolana, a Laimer poczuł ból w łydce. Sytuacja Laimera jest szczególnie niepokojąca, biorąc pod uwagę kontuzje Josipa Stanišicia i Joshuy Kimmicha. „Konny poczuł coś w łydce. Musimy poczekać. Wracamy jutro do Monachium i przejdzie badania” – dodał Kompany, wyrażając jednocześnie nadzieję na szybki powrót Jamala Musiali i Alphonso Daviesa. Mimo tych zmartwień, Kompany jest świadomy napiętego terminarza i konieczności rotacji składem.