Bellingham ostro reaguje na plotki o konflikcie z Xabim Alonso: "Bzdura!"
onefootball
13 dni temu
Jude Bellingham, gwiazda Realu Madryt, stanowczo zdementował doniesienia o rzekomym konflikcie z byłym szkoleniowcem, Xabim Alonso. Po niespodziewanym odejściu Hiszpana z klubu, angielski pomocnik nazwał pogłoski o napiętych relacjach "kupą bzdur".
Alonso opuścił stołeczny klub w poniedziałek, zaledwie dzień po porażce 3:2 z odwiecznym rywalem, Barceloną, w finale Superpucharu Hiszpanii. Jego odejście, mimo że Real zajmuje drugie miejsce w La Liga, nastąpiło po narastających spekulacjach o napięciach między trenerem a częścią zawodników. Plotki te nasiliły się po incydencie z Kylianem Mbappe, który rzekomo prowadził kolegów z drużyny w proteście przeciwko decyzji Alonso, odmawiając utworzenia szpaleru dla Barcelony.
Choć Mbappe później publicznie podziękował Alonso za zaufanie i podkreślił, że gra pod jego wodzą była "przyjemnością", wcześniej pojawiały się doniesienia o niezadowoleniu innych kluczowych graczy, takich jak Vinicius Jr i Federico Valverde. Bellingham, wymieniany w gronie tych rzekomo niezadowolonych, początkowo opublikował na Instagramie pożegnalną wiadomość dla Alonso: "Dziękuję, Mister. To była przyjemność, wszystkiego najlepszego na przyszłość".
Jednak w obliczu spekulacji o konflikcie, reprezentant Anglii, który strzelił zwycięskiego gola w jedynym dotychczasowym El Clasico w tym sezonie, postanowił zareagować bardziej zdecydowanie. Na swojej platformie JB5 napisał: „Do tej pory pozwoliłem zbyt wielu z tych [doniesień] przejść obok siebie, zawsze mając nadzieję, że prawda wyjdzie na jaw w swoim czasie. Ale szczerze mówiąc… Co za kupę bzdur. Naprawdę współczuję ludziom, którzy wierzą w każde słowo tych klaunów i ich „źródeł”. Nie wierzcie we wszystko, co czytacie, od czasu do czasu ci ludzie muszą ponieść odpowiedzialność za szerzenie tego rodzaju szkodliwych dezinformacji dla kliknięć i dodatkowej kontrowersji.”
W obliczu odejścia Alonso, jego były kolega z boiska w Liverpoolu i Realu, Alvaro Arbeloa, przejął tymczasowo stery pierwszej drużyny, awansując ze swojej roli w rezerwach klubu.