Akanji rozwiewa wątpliwości: Powrót do Manchesteru City zimą niemożliwy. „Nie uważam Arsenalu za najlepszą drużynę w Europie”
beinsports
7 dni temu

Manuel Akanji, były obrońca Manchesteru City, który obecnie gra na wypożyczeniu w Interze Mediolan, stanowczo zaprzeczył możliwości powrotu do angielskiego klubu w zimowym okienku transferowym. Jego słowa padły tuż przed starciem Interu z Arsenalem w Lidze Mistrzów, gdzie Szwajcar wyraził również swoje zdanie na temat siły „Kanonierów”.
Akanji był kluczową postacią w zespole Pepa Guardioli, pomagając Manchesterowi City w historycznym triumfie w Lidze Mistrzów w sezonie 2022/23, kiedy to w finale pokonali właśnie Inter. We wrześniu ubiegłego roku przeniósł się do Mediolanu na zasadzie wypożyczenia. Od tego czasu zanotował 25 występów w barwach „Nerazzurrich”, stając się jednym z najczęściej używanych zawodników przez trenera Christiana Chivu. Mimo spekulacji o możliwym przedterminowym powrocie do Manchesteru, spowodowanych kryzysem kadrowym „Obywateli” w formacji obronnej (kontuzje Josko Gvardiola, Rubena Diaza i Johna Stonesa), Akanji podkreśla, że taka opcja nigdy nie była brana pod uwagę.
„Nie, nie było możliwości mojego powrotu do City. To, co stanie się pod koniec sezonu, nie zależy tylko ode mnie, ale jestem tutaj bardzo szczęśliwy i mam nadzieję, że tak pozostanie. Zobaczymy, co się wydarzy” – powiedział Akanji. Wzmianka o „Obywatelach” nabiera szczególnego znaczenia w kontekście transferu Marca Guehiego z Crystal Palace do Manchesteru City, co dodatkowo rozwiało wszelkie wątpliwości co do przyszłości Szwajcara w Mediolanie.
We wtorek Akanji stanie naprzeciw swojego byłego rywala z Premier League – Arsenalu. Obie drużyny rywalizowały ze sobą o mistrzostwo Anglii w minionych dwóch sezonach. „Kanonierzy” legitymują się obecnie jedynym kompletnym bilansem w fazie grupowej Ligi Mistrzów i według superkomputera Opta są faworytem do końcowego triumfu w rozgrywkach (26% szans, w porównaniu do 4% dla Interu). Mimo szacunku dla zespołu Mikela Artety, Akanji nie uważa ich za najlepszą drużynę na kontynencie. „Myślę, że Arsenal należy do najlepszych zespołów w Europie. Dla mnie nie są absolutnie najlepsi, ale z pewnością są w czołówce, więc to będzie wielkie wyzwanie, ale jesteśmy gotowi” – stwierdził. Dodał również, że choć nie ogląda zbyt wiele piłki nożnej ze względu na obowiązki rodzinne, docenia głębię składu i jakość Arsenalu, a także ich konsekwencję w grze, co jest kluczowe w rywalizacji na wielu frontach.