Wrexham pisze historię FA Cup! Sensacyjne zwycięstwo po rzutach karnych z Nottingham Forest
beinsports
38 dni temu

Walia oszalała! Wrexham, klub znany na całym świecie dzięki swoim hollywoodzkim właścicielom, Ryanowi Reynoldsowi i Robowi McElhenneyowi, dostarczył swoim kibicom emocji godnych największego ekranu, eliminując Nottingham Forest z Pucharu Anglii po pasjonującym remisie 3:3 i wygranej w rzutach karnych 4:3. Bohaterem spotkania został bramkarz Wrexham, Arthur Okonkwo, który obronił dwa kluczowe jedenastki, pieczętując awans swojej drużyny do czwartej rundy.
Niespodziewany przebieg meczu rozpoczął się od anulowanego gola dla gości z powodu zagrania ręką. Wrexham wykorzystało ten moment zawahania i w końcówce pierwszej połowy zdobyło dwie bramki w ciągu trzech minut. Najpierw Liberato Cacace wykorzystał błąd Omari'ego Hutchinsona i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Forest. Chwilę później Oliver Rathbone popisał się indywidualną akcją, minął obrońcę i spokojnie umieścił piłkę w siatce, podwyższając prowadzenie.
Po przerwie Nottingham Forest zdołało odrobić straty. Igor Jesus zdobył kontaktowego gola głową, ale Dominic Hyam szybko przywrócił Wrexham dwubramkowe prowadzenie. Wydawało się, że losy awansu są przesądzone, jednak Callum Hudson-Odoi w ostatnich minutach meczu dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do dogrywki. W niej obie drużyny miały swoje okazje, ale ostatecznie o wszystkim musiały decydować rzuty karne. Tam ponownie błysnął Arthur Okonkwo, broniąc strzały Igora Jesusa i Omari'ego Hutchinsona, co zapewniło Wrexham historyczny awans. To pierwszy raz od grudnia 1999 roku, kiedy Wrexham wyeliminowało drużynę z Premier League z FA Cup, a także pierwszy raz od stycznia 1982 roku, kiedy strzelili trzy gole przeciwko zespołowi z najwyższej klasy rozgrywkowej w Pucharze Anglii.