Rosenior po odpadnięciu z Pucharu Ligi: nie mogę zarzucić Chelsea braku walki
beinsports
1 godz. temu
Liam Rosenior przyznał, że nie może mieć pretensji do swoich piłkarzy o zaangażowanie i determinację, mimo że Chelsea odpadła z rozgrywek EFL Cup po dwumeczu z Arsenalem w półfinale.
Po przegranym 2:3 pierwszym meczu, The Blues potrzebowali tylko jednej bramki, aby doprowadzić do dogrywki. Niestety, podopieczni Roseniora nie zdołali pokonać Davida Rayi na Emirates Stadium, a w 97. minucie były zawodnik Chelsea, Kai Havertz, pokonał Roberta Sancheza i przypieczętował zwycięstwo Kanonierów 1:0. To pierwszy raz od sezonu 1990-91 (wtedy przeciwnikiem było Sheffield Wednesday), kiedy Chelsea przegrała oba mecze półfinałowe Pucharu Ligi. Londyńczycy oddali 14 strzałów wobec pięciu rywali, ale wygenerowali zaledwie 0,7 expected goals (xG), a tylko dwie próby zmusiły bramkarza Arsenalu do interwencji.
"Dominowaliśmy w obszarach, które chcieliśmy kontrolować w drugiej połowie, ale zabrakło nam tego momentu jakości" – powiedział Rosenior dla ITV1. "Kiedy pchasz się do przodu, jak my to robiliśmy, wrzucasz obu obrońców do pola karnego i w ostatnich minutach doliczonego czasu gry, takie rzeczy [stracona bramka] mogą się zawsze zdarzyć. Arsenal wie, że miał z nami ciężki mecz, w obu spotkaniach. Myślę, że widać wyraźną poprawę między pierwszym a drugim meczem."
Chelsea oddała więcej strzałów w rewanżu (10 na Stamford Bridge) niż w pierwszym spotkaniu, ale ostatecznie w całym dwumeczu wygenerowała tylko 1,4 xG. Obie porażki Roseniora od czasu objęcia stanowiska w Chelsea przyszły właśnie z Arsenalem w Pucharze Ligi, jednak szkoleniowiec odmówił rozpamiętywania błędów z pierwszego meczu. "W pierwszym spotkaniu, nie szukam wymówek, ale przeszła przez nas choroba w dniu meczu – brakowało czterech zawodników – a ja byłem szkoleniowcem od trzech dni. Nie mogę zarzucić zawodnikom braku zaangażowania, intensywności czy walki. Musimy pamiętać, że to dopiero początek i jestem naprawdę zadowolony z wielu rzeczy, które widzę. Chcemy osiągać wyniki, ale musimy odpocząć, zregenerować się i dalej się rozwijać."