Najdroższe transfery zimowego okna 2026: Premier League znów rządzi rynkiem
beinsports
1 godz. temu
Zimowe okno transferowe 2026 roku dobiegło końca po tygodniach pełnych napięcia, negocjacji w ostatniej chwili i odnowionej nadziei dla klubów na całym świecie. Z zamkniętym już oknem, drużyny patrzą w przyszłość, licząc że nowe wzmocnienia zrobią różnicę w decydującej fazie sezonu.
Kluby takie jak Manchester City, Liverpool i kilka innych gigantów Premier League – obok południowoamerykańskich potęg – po raz kolejny wyznaczyły tempo wielomilionowymi inwestycjami. Angielska liga, zgodnie z tradycją, zdominowała najdroższe transakcje, potwierdzając swoją finansową przewagę nawet podczas zimowego okna.
Premier League znalazła się na szczycie listy najwyższych opłat transferowych, powtarzając wzorzec z letniego rynku. Antoine Semenyo stał się jednym z najśmielszych zakładów Manchesteru City. Po błyszczeniu jako filar Bournemouth, ghański napastnik zwrócił uwagę Pepa Guardioli. "Gwiazdy stojące za największymi ruchami" – tak można określić menedżera, który widzi w nim kluczowy element do rozpoczęcia nowej ery i odzyskania europejskiej dominacji.
Tymczasem transfer Jeremy'ego Jacqueta do Liverpoolu sfinalizowano w ostatnim dniu okna. 20-letni francuski obrońca pozostanie na wypożyczeniu w Rennes do lata, zanim trafi na Anfield jako jeden z najbardziej ekscytujących defensywnych talentów Ligue 1. Crystal Palace również znalazło się w centrum uwagi. Przybycie Jørgena Stranda Larsena pobiło rekord transferowy klubu, podczas gdy dodatek w postaci Brennana Johnsona wzmacnia ambitny projekt mający na celu zapewnienie miejsca w europejskich rozgrywkach.
Na koniec Lucas Paquetá był bohaterem jednego z najbardziej emocjonalnych powrotów okna, wracając do Flamengo – klubu, w którym wszystko się zaczęło – po wyróżniającej się karierze we Włoszech, Francji i Anglii. Bez wątpienia kluby mają nadzieję, że te inwestycje przełożą się na natychmiastowe rezultaty i przybliżą drużyny do ich długo wyczekiwanych celów.