Od Pucharu Narodów Afryki do zagrożenia dla Barcelony
beinsports
1 godz. temu
Diego Simeone znalazł dokładnie to, czego jego zespół potrzebował w ostatnim dniu zimowego okna transferowego: szybkość, umiejętność dryblingu i nieustanne zagrożenie w polu karnym rywala. Nieoczekiwany transfer, który może zmienić losy dwumeczu z Barceloną.
Mowa o Ademoli Lookmanie, nigeryjskim skrzydłowym, który zakończył 2025 rok, rywalizując z reprezentacją Nigerii w Pucharze Narodów Afryki (AFCON), gdzie dotarł do półfinału i zajął trzecie miejsce. Zaledwie kilka tygodni później dołączył do Atlético... a jego wpływ był natychmiastowy. Teraz, w półfinale Pucharu Króla przeciwko Barcelonie, czeka go pierwszy wielki wieczór. Będzie to jego debiut przeciwko Dumie Katalonii, w scenariuszu, który wydaje się stworzony dla niego: wysoka linia obrony i przestrzeń do wykorzystania.
Misja jest jasna: stać się typem skrzydłowego, który konsekwentnie sprawia problemy Barçy — zawodnikiem, który niepokoi Julesa Koundé, atakując przestrzeń za plecami i przełamując linie tempem. W dwóch meczach, w których rozpoczynał w podstawowym składzie — oba przeciwko Realowi Betis — już pokazał błyski swojego potencjału. "Gol i asysta w debiucie w Pucharze Króla" — to dopiero początek. Kolejny gol w LaLiga został anulowany z powodu spalonego. Za każdym razem, gdy podejmuje pojedynki z obrońcami, Metropolitano ożywa.
Pytanie brzmi teraz, czy Simeone utrzyma go w podstawowym składzie — i jak ukształtuje atak u boku takich nazwisk jak Sørloth, Julián Álvarez i Antoine Griezmann. Lookman może okazać się kluczem do pokonania defensywy Barcelony, a jego forma sugeruje, że argentyński szkoleniowiec ma w rękach broń, która może zadecydować o awansie do finału.