Liam Rosenior chce uczynić Chelsea drużyną światowej klasy. "Potencjał to za mało"
onefootball
38 dni temu
Liam Rosenior, nowy menedżer Chelsea, w swojej pierwszej konferencji prasowej od momentu objęcia sterów na Stamford Bridge, przedstawił swoje ambitne cele. Jego nadrzędnym zadaniem jest przekształcenie „The Blues” w „drużynę światowej klasy”. Rosenior podkreślił, że samo posiadanie potencjału nie wystarczy, a klub musi zacząć realizować swoje możliwości.
„Największą przeszkodą, przed jaką stoimy, jest realizacja naszego pełnego potencjału. Posiadanie potencjału to jedno. Musimy przestać być potencjalnie światową drużyną, musimy stać się światową drużyną” – powiedział 41-letni szkoleniowiec. Jego słowa nabierają szczególnego znaczenia w kontekście obecnej formy zespołu. Chelsea wygrała zaledwie jeden z ostatnich dziewięciu meczów ligowych, a ostatnia porażka z Fulham tylko pogłębiła kryzys. Mimo to, zespół wciąż ma szanse na sukces w Carabao Cup i awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
Rosenior, który wcześniej prowadził Hull City i RC Strasbourg, zdaje sobie sprawę z presji związanej z pracą w tak renomowanym klubie. „Na klubie tej rangi fani chcą sukcesów i mają do tego pełne prawo. Fani powinni mieć takie wymagania i standardy. Aby zdobyć ich zaufanie, muszę wygrywać mecze i budować drużynę, która ich reprezentuje” – zaznaczył. Nowy menedżer chce stworzyć zespół, który budzi respekt: „Próbujemy budować rzeczy w inny sposób. Moją pracą jest próba stworzenia zespołu, przed którym rywale będą się obawiać przyjeżdżać na Stamford Bridge”. Rosenior dodał również, że „największym wyzwaniem w każdym klubie jest stworzenie odpowiedniej kultury, ducha i wartości”. Jest świadomy rotacji menedżerów, ale podchodzi do tego z determinacją: „Presja jest przywilejem i jest wielu ludzi na świecie, którzy chcieliby być na moim miejscu, i chcę o tym pamiętać”.