La Liga: Czas Viníciusa w Realu Madryt tyka. Agent w stolicy Hiszpanii, negocjacje w zawieszeniu
beinsports
6 dni temu

Napięcie wokół przyszłości Viníciusa Júnior w Realu Madryt rośnie. Mimo zapewnień Brazylijczyka o spokoju i zaufaniu do prezydenta Florentino Péreza, obecność jego agenta w Madrycie rozpala spekulacje. Umowa skrzydłowego z Królewskimi obowiązuje do 2027 roku, ale rozmowy o jej przedłużeniu napotykają na przeszkody.
Vinícius, w rozmowie z TNT Brasil, starał się uspokoić nastroje: „Dużo mówi się o odnowieniu kontraktu, to prawda, ale mam jeszcze rok gry. Jesteśmy bardzo spokojni. Ufam prezydentowi, a on ufa mnie. Mamy bardzo dobre relacje i z czasem wszystko ułożymy. Nie ma pośpiechu”. Te słowa, choć uspokajające, zbiegły się w czasie z przybyciem do Madrytu Frederico Peny, agenta zawodnika. Jego obecność na Santiago Bernabéu, oficjalnie w celu wsparcia piłkarza w trudnym dla niego okresie, budzi jednak pytania o prawdziwe powody wizyty.
Klub z Madrytu jasno komunikuje swoje stanowisko: chcą zatrzymać Viníciusa, ale nie za wszelką cenę. Zarząd nie zamierza spełnić wszystkich żądań finansowych, zwłaszcza dotyczących premii za podpisanie nowego kontraktu. Choć sam zawodnik deklaruje chęć pozostania, podkreśla brak presji czasowej. Ta cierpliwość nie jest jednak podzielana przez wszystkich w klubie.
Real Madryt jest przygotowany na scenariusz, w którym latem, jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte, wystawi Viníciusa na listę transferową. Ryzyko wejścia w ostatni rok kontraktu bez jasnej przyszłości jest dla klubu zbyt duże. Obecnie w powietrzu unosi się ciche napięcie, a relacje pozostają pełne szacunku. Jednak zegar tyka, a przyszłość Viníciusa w stolicy Hiszpanii jest daleka od przesądzonej. Agent jest w Madrycie, liczby są na stole, a przyszłość jest daleka od ustalonej.