La Liga: Arabia Saudyjska szykuje miliardową ofertę za Viniciusa Juniora
beinsports
4 dni temu
Rynek transferowy może wkrótce eksplodować. Według informacji angielskiego dziennikarza Bena Jacobsa, komentatora talkSPORT i korespondenta Give Me Sport, Real Madryt spodziewa się latem przyszłego roku oficjalnej oferty za Viniciusa Juniora z Arabii Saudyjskiej. Liga Saudyjska nie zamierza odpuszczać w walce o brazylijską gwiazdę i jest podobno gotowa zaoferować kontrakt opiewający na kwotę nawet miliarda euro. W tym scenariuszu to Al-Ahli jest postrzegane jako klub najlepiej przygotowany do sfinalizowania transakcji.
Pozyskanie Viniciusa byłoby czymś więcej niż tylko spektakularnym transferem. Dla saudyjskiej piłki byłoby to globalne oświadczenie o ambicjach – dowód na to, że liga potrafi przyciągać zawodników w szczytowej formie, a nie tylko tych zbliżających się do końca kariery. Sprowadzenie jednego z najlepszych piłkarzy świata fundamentalnie zmieniłoby międzynarodowe postrzeganie Saudi Pro League i wzmocniło długoterminowy projekt sportowy tego kraju.
W międzyczasie Real Madryt pracuje nad zabezpieczeniem przyszłości swojej gwiazdy. Rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu z Viniciusem zostały wstrzymane po odejściu Xabiego Alonso, ale klub spodziewa się wznowić negocjacje w nadchodzących tygodniach. Sam zawodnik po wygranym meczu Ligi Mistrzów z Monako, w którym został wybrany MVP, emanował spokojem: „Ufam Florentino i on ufa mnie. Chcę tu zostać jeszcze przez wiele lat. Mam jeszcze rok kontraktu i nie ma pośpiechu”, powiedział Brazylijczyk. Mimo tej publicznej deklaracji, źródła bliskie zawodnikowi od ponad roku badają saudyjską opcję, co podkreśla skalę finansowej propozycji, która byłaby bezprecedensowa w historii futbolu.
W gabinetach Realu Madryt przekaz jest jasny: jeśli Vinicius zdecyduje się odejść, klub będzie dążył do uzyskania historycznej opłaty transferowej. Pozwolenie mu na odejście za darmo w 2027 roku nie wchodzi w grę pod żadnym pozorem. Sytuacja stała się jeszcze bardziej delikatna po ostatnim meczu z Levante. Gwizdy skierowane w stronę Viniciusa na Santiago Bernabéu otworzyły emocjonalną przepaść między zawodnikiem a częścią kibiców – przepaść, którą może być trudno zasypać. W obliczu braku Xabiego Alonso w klubie, nadchodzące tygodnie zapowiadają się jako decydujące. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, Real Madryt może zostać zmuszony do podjęcia decyzji o wybuchowych konsekwencjach: sprzedaży jednego z najbardziej wpływowych graczy klubu w ciągu ostatnich pięciu lat – ruchu, który odbiłby się echem w całym europejskim futbolu.