Reunion Arbeloi z José Mourinho w decydującym starciu Ligi Mistrzów
beinsports
1 godz. temu
José Mourinho staje nie tylko przed kolejnym starciem z Realem Madryt – klubem, w którym zdobył trzy trofea w trzech sezonach i przeprowadził głęboką przebudowę decydującą o przyszłych sukcesach. Portugalski szkoleniowiec zmierzy się również z jednym ze swoich byłych "żołnierzy", Álvaro Arbeloą, w symbolicznym pojedynku mistrza z uczniem. Benfica walczy o przetrwanie w Lidze Mistrzów UEFA przeciwko najbardziej utytułowanemu klubowi w historii europejskich rozgrywek.
Mecz na Estádio da Luz to konfrontacja Benfiki, która musi wygrać i liczyć na korzystne wyniki w innych spotkaniach, z Realem Madryt potrzebującym jedynie remisu do bezpośredniego awansu do 1/8 finału. Okres Mourinho w Realu naznaczony był burzliwymi momentami i głębokimi podziałami zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz klubu. W szatni kilku zawodników znalazło w Portugalczyku lidera, którego byli gotowi bronić za wszelką cenę. Jednym z nich był Arbeloa, którego lojalność wobec Mourinho doprowadziła do nieodwracalnego rozłamu w reprezentacji Hiszpanii, szczególnie z piłkarzami FC Barcelony. Ponad dekadę później to spotkanie przychodzi w trudnym momencie kariery Mourinho, który zmaga się z problemami po powrocie do portugalskiej piłki z Benficą. Z kolei Arbeloa wyłonił się jako wewnętrzne rozwiązanie w Realu po odejściu Xabiego Alonso, kolejnego trenera ukształtowanego przez Mourinho w erze, która zatrzymała dominację Barcelony Pepa Guardioli.
Po lekcjach pokory otrzymanych od Liverpoolu i Manchesteru City w fazie ligowej Ligi Mistrzów, Real Madryt odpowiedział przekonująco. Perfekcyjna passa w pozostałych meczach i dominujące zwycięstwo 6:1 nad Monaco, już pod wodzą Arbeloi, przywróciły optymizm wokół klubu i ożywiły marzenia o walce o najważniejsze trofea. Drużyna pokazała bardziej solidną, wertykalną i zaangażowaną defensywnie tożsamość, a zawodnicy tacy jak Vinícius Júnior, Jude Bellingham i Arda Güler odnaleźli swoją najlepszą formę. Występ przeciwko Villarreal na La Cerámica dodatkowo podniósł pewność siebie przed kluczową nocą w Lizbonie – mieście na zawsze wyrytym w madryckiej historii jako miejsce zdobycia La Décima.
Arbeloa wita powrót Auréliena Tchouaméniego, ale ograniczenia defensywne pozostają. Federico Valverde ma kontynuować grę na prawej obronie, podczas gdy Raúl Asencio zagra mimo dyskomfortu fizycznego. Éder Militão, Antonio Rüdiger i David Alaba pozostają poza składem. Główne pytanie w ataku brzmi, czy Rodrygo wróci na prawe skrzydło, czy Mastantuono utrzyma swoją pozycję, z Brahimem Díazem jako trzecią opcją. Benfica podejmie Real bez kontuzjowanego kluczowego pomocnika Richarda