Inter Mediolan gotowy na Pizę po porażce w Lidze Mistrzów. "Skupiamy się na piątku"
beinsports
4 dni temu

Po bolesnej porażce z Arsenalem w Lidze Mistrzów, piłkarze Interu Mediolan szybko odwracają uwagę od europejskich zmagań i koncentrują się na nadchodzącym meczu Serie A przeciwko Pizie. "Na razie skupiamy się na piątku, a potem Dortmund będzie jak finał" – zadeklarował napastnik Marcus Thuram, podkreślając mentalność zespołu, który nie zamierza rezygnować z walki na żadnym froncie. Nerazzurri, mimo wtorkowej przegranej 3:1 z Kanonierami na San Siro, wciąż prowadzą w ligowej tabeli, wyprzedzając Napoli o trzy punkty. Szansa na powiększenie tej przewagi nadchodzi szybko, bowiem Inter rozegra swój mecz przed niedzielnymi występami głównych rywali.
Trener Cristian Chivu, analizując starcie z Arsenalem, przyznał, że jego drużyna musi jeszcze wiele poprawić, aby rywalizować z najlepszymi zespołami Premier League na dłuższą metę. "Poziom techniczny, jaki pokazali, zrobił na mnie wrażenie w porównaniu z innymi drużynami – decyzje są zawsze właściwe, a oni mają szybkość, by jednym dotknięciem znaleźć partnera biegnącego na pozycję" – ocenił szkoleniowiec. Chivu podkreślił indywidualną i zespołową jakość rywali, unikając jednocześnie dyskusji o budżetach. "Premier League to liga o najwyższej intensywności; nie jesteśmy jeszcze przyzwyczajeni do tego typu meczów. Staram się przekazać więcej w kwestii pewnych zagrań do wykonania na boisku. Ale to nie jest łatwe. Staramy się kontynuować nasz rozwój krok po kroku. Ważne jest, aby utrzymać wiarę, że to, co robimy, jest słuszne" – dodał.
Inter prezentuje w tym sezonie imponującą formę w Serie A. Lautaro Martinez, który strzelił zwycięskiego gola w ostatnim ligowym meczu z Udinese (1:0), ma już na koncie 15 bramek i asyst w obecnych rozgrywkach. Jest to wyczyn, który czyni go pierwszym zawodnikiem od siedmiu sezonów z co najmniej taką liczbą punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. W całej Europie tylko Harry Kane, Kylian Mbappe i Erling Haaland mogą pochwalić się podobną regularnością. Z kolei Patrick Ciurria, mimo że nie jest tak błyskotliwy jak liderzy, notuje progres w asystach, zbliżając się do swojego dorobku z poprzednich pięciu kampanii. Należy również podkreślić, że Inter zdobył co najmniej 49 punktów po 21 kolejkach Serie A po raz czwarty w ciągu ostatnich pięciu sezonów, a bilans 16 zwycięstw w 21 meczach jest obiecującym prognostykiem – w przeszłości, gdy Nerazzurri osiągali podobny wynik na tym etapie sezonu, zawsze sięgali po Scudetto.
Rywalizacja z Piza zapowiada się na starcie z solidnym, ale wyraźnie słabszym przeciwnikiem. Ostatni mecz Pizy z Atalantą zakończył się remisem 1:1, a ich ofensywa pozostawia wiele do życzenia – zdobyli zaledwie dziewięć bramek w całym sezonie, z czego tylko dwie na własnym stadionie. Inter, z kolei, może pochwalić się najlepszą defensywą w lidze, notując aż 11 czystych kont. Wydaje się, że podopieczni Chivu powinni bez większych problemów zainkasować komplet punktów i umocnić swoją pozycję lidera Serie A.