Amad Diallo: Porównania do legend niemożliwe, chcę pisać własną historię!
beinsports
17 dni temu

Amad Diallo, młoda gwiazda Manchesteru United, odrzuca porównania do takich ikon jak Didier Drogba czy Yaya Toure, podkreślając swoje pragnienie budowania własnej, niepowtarzalnej ścieżki w barwach Wybrzeża Kości Słoniowej. Pomimo zaledwie 15 występów w narodowych barwach od debiutu w marcu 2021 roku, 23-letni skrzydłowy jest już postrzegany jako jeden z liderów drużyny, zwłaszcza podczas trwającego Pucharu Narodów Afryki.
Jego dotychczasowa postawa na turnieju jest imponująca. Amad wziął bezpośredni udział w czterech bramkach (trzy gole, jedna asysta) w czterech rozegranych meczach, znacząco przyczyniając się do awansu swojego kraju do ćwierćfinału. W zestawieniu najlepszych zawodników turnieju, pod względem liczb, ustępuje jedynie Ademoli Lookmanowi z Nigerii, który ma na koncie siedem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Co więcej, Amad jest liderem pod względem oddanych strzałów (15) i stworzonych okazji (9), co daje łącznie 24 kluczowe akcje ofensywne. Te spektakularne występy naturalnie przywodzą na myśl porównania do legend Wybrzeża Kości Słoniowej – Didiera Drogby, rekordzisty pod względem liczby bramek, oraz Yaya Toure, który poprowadził drużynę do triumfu w Pucharze Narodów Afryki w 2015 roku.
Sam Amad podchodzi do tych pochwał z pokorą i determinacją. „Czuję się naprawdę dobrze, zrelaksowany, swobodny na boisku” – powiedział w rozmowie ze Stats Perform, komentując swój udany start w Pucharze Narodów Afryki. „Jestem w dobrym miejscu fizycznie i mentalnie. Staram się dawać z siebie wszystko na boisku. Jestem tutaj, aby być jednym z ofensywnych liderów. Porównania z legendami takimi jak Didier Drogba czy Yaya Toure są niemożliwe. Oni napisali swoją własną historię. Są legendami afrykańskiej i europejskiej piłki. Ja staram się podążać własną ścieżką, pozostać pokornym i pomóc mojemu krajowi zdobyć czwartą gwiazdkę” – dodał. Jest to jego pierwszy Puchar Narodów Afryki, po tym jak dwa lata temu musiał go opuścić z powodu kontuzji. Z trzema bramkami na koncie w tegorocznej edycji, już teraz plasuje się w czołówce strzelców w historii występów Wybrzeża Kości Słoniowej na tym turnieju, ustępując jedynie Laurentowi Pokou i Joelowi Tiehiemu. Amad podkreśla również znaczenie dzielenia się doświadczeniem zdobytym w Manchesterze United z młodszymi kolegami z drużyny, wskazując na pokorę i koncentrację jako klucz do sukcesu. Wybrzeże Kości Słoniowej w ćwierćfinale zmierzy się z Egiptem, a Amad ma również ambitne cele indywidualne, w tym zdobycie Złotej Piłki Afryki.