Zrzędliwy Guardiola żartuje z wydatków Manchesteru City
onefootball
1 godz. temu
Manchester City wzmocnił swój skład w styczniu dwoma kluczowymi transferami, ale Pep Guardiola w swoim stylu postanowił zadrwić z polityki transferowej klubu. Szkoleniowiec The Citizens żartobliwie skrytykował władze klubu, twierdząc, że "nie rozumie, jak" nie wydali jeszcze więcej pieniędzy.
Wypowiedź Guardioli padła dzień po zamknięciu zimowego okna transferowego. City pozyskało w styczniu Marca Guehiego z Crystal Palace za 20 milionów funtów oraz Antoine'a Semenyo za 64 miliony na początku miesiąca. Latem klub sprowadził jeszcze więcej zawodników, w tym Gianluigiego Donnarummę, Rayana Ait-Nouriego, Tijjaniego Reijndersa, Rayana Cherkiego, Jamesa Trafforda i młodego Sverre'a Nypana.
Przed rewanżowym półfinałem Carabao Cup z Newcastle, Guardiola został zapytany o zasługi dyrektora sportowego Hugo Viany w sprowadzeniu Semenyo i Guehiego. Hiszpan odpowiedział krótko: "Naprawdę dobrze", po czym dodał z sarkazmem: "Jestem trochę smutny i zdenerwowany, ponieważ w ciągu ostatnich pięciu lat jesteśmy siódmi w Premier League pod względem wydatków netto. Chcę być pierwszy. Nie rozumiem, jak klub nie wydaje więcej pieniędzy, więc jestem trochę zrzędliwy". Guardiola kontynuował: "Powodzenia sześciu drużynom, które są przed nami pod względem wydatków netto w ciągu ostatnich pięciu lat. Powodzenia, czekamy".
Warto jednak pamiętać, że Guardiola słynie z sarkazmu w odpowiedziach dla mediów, więc jego najnowsza uwaga prawdopodobnie była żartobliwa. Według danych Transfermarkt, City zajmuje drugie miejsce pod względem całkowitych wydatków transferowych w Premier League w ciągu ostatnich pięciu lat. Od 2021 roku klub wydał 950 milionów funtów na zawodników, ustępując jedynie Chelsea, która przekroczyła 1,5 miliarda. Manchester United był zaledwie 10 milionów za City na trzecim miejscu, a Tottenham na czwartym z 861 milionami. Latem City wydało 152 miliony funtów, zajmując siódme miejsce pod względem wydatków netto z kwotą 99 milionów.