Transfer Kante do Fenerbahce upadł. Turecki klub obwinia Al-Ittihad
beinsports
1 godz. temu
Fenerbahce Istanbul oficjalnie obwiniło saudyjski Al-Ittihad za upadek transferu N'Golo Kante. Były pomocnik Chelsea wydawał się być o krok od opuszczenia Saudi Pro League i dołączenia do tureckiego giganta w poniedziałek, jednak transakcja nie doszła do skutku w ostatniej chwili.
Planowana wymiana miała objąć także napastnika Fenerbahce, Youssefa En-Nesyriego, który miał trafić do Al-Ittihad jako zastępstwo dla Karima Benzemy, przechodzącego do Al-Hilal. Turecki klub w ostrym oświadczeniu wskazał palcem na saudyjską drużynę. "Proces transferowy dotyczący Al-Ittihad, N'Golo Kante i Youssefa En-Nesyriego był skrupulatnie zarządzany przez nasz klub zgodnie z naszymi planami i z najwyższą starannością pod każdym względem" - czytamy w komunikacie Fenerbahce. Klub podkreślił, że "osiągnięto porozumienia z zawodnikami, badania lekarskie zostały zakończone, uzyskano niezbędne zgody, a nasz klub wypełnił wszystkie swoje zobowiązania terminowo i w pełni".
Według tureckiego klubu wszystkie dokumenty transferowe zostały prawidłowo przesłane w wyznaczonym terminie, jednak "z powodu błędnego wprowadzenia odpowiednich informacji przez klub przeciwny, procedury nie mogły zostać zakończone w okresie rejestracji transferowej, niezależnie od naszego klubu". Fenerbahce zwróciło się nawet do FIFA o przedłużenie terminu i prowadziło niezbędne rozmowy, ale "procedury nie zostały zakończone przez klub przeciwny bez jakiegokolwiek uzasadnienia".
34-letni Kante przeniósł się do Al-Ittihad z Chelsea w 2023 roku i w tym sezonie rozegrał 18 meczów ligowych, zdobywając dwie bramki. Francuski pomocnik pozostaje kluczowym zawodnikiem saudyjskiej drużyny - wygrał 18 pojedynków w obronie (więcej ma tylko były piłkarz Liverpoolu, Fabinho), a w ogólnej liczbie wygranych pojedynków (72) ustępuje jedynie Danilo Pereirze (80). Fenerbahce zapewniło kibiców, że "kontynuuje budowę kadry z tą samą determinacją i dyscypliną zgodnie ze swoimi celami sportowymi", choć rozczarowanie nieudanym transferem jest wyraźnie odczuwalne.