Sensacja w Monachium: Bayern ulega Augsburgowi
beinsports
2 dni temu

Niespodziewana porażka Bayernu Monachium! Bawarczycy, dotychczas niepokonani w tym sezonie Bundesligi, ulegli na własnym stadionie FC Augsburg 1:2. Był to występ poniżej oczekiwań podopiecznych Vincenta Kompany'ego, którzy mimo początkowego prowadzenia, dali sobie odebrać zwycięstwo w drugiej połowie.
Spotkanie na Allianz Arenie rozpoczęło się od prób Bayernu, jednak dopiero w 23. minucie Hiroki Ito, po dośrodkowaniu Michaela Olise z rzutu rożnego, otworzył wynik spotkania. Po strzeleniu bramki gospodarze mieli kilka okazji do podwyższenia prowadzenia, ale Luis Diaz i Lennart Karl nie potrafili ich wykorzystać. Rywale z Augsburga pokazali jednak, że nie zamierzają łatwo oddać pola – tuż przed przerwą Robin Fellhauer trafił w słupek, dając sygnał, że walka o punkty będzie zacięta.
Po zmianie stron Bayern zdawał się grać na zwolnionych obrotach, co szybko zostało ukaranie. W 75. minucie bramkarz Jonas Urbig nie poradził sobie z dośrodkowaniem z rzutu rożnego, a do pustej bramki zgrał Arthur Chaves, doprowadzając do wyrównania. Dzieła zniszczenia dopełnił Han-Noah Massengo w 81. minucie, wykorzystując prostą sytuację po podaniu Dimitrisa Giannoulisa i pieczętując sensacyjną wygraną dla gości. W ostatniej akcji meczu Michael Olise mógł jeszcze uratować punkt dla Bayernu, ale jego strzał z dystansu trafił w poprzeczkę.
Analiza statystyczna pokazuje, że Bayern, mimo posiadania piłki, nie był w stanie przełożyć tego na skuteczną grę. Ich oczekiwane gole (xG) wyniosły 1.48, ale Augsburg, mimo mniejszego posiadania (29.7%), oddał więcej strzałów (16) i zanotował 0.94 xG. Kluczową postacią w zespole gości był Dimitris Giannoulis, który asystując przy bramce na 1:1, stworzył najwięcej okazji bramkowych w meczu (5) i posłał najwięcej dośrodkowań (7). Porażka ta oznacza koniec passy bez przegranej Bayernu w lidze, która trwała od marca ubiegłego roku.