Roberto Martínez szczerze o prowadzeniu Cristiano Ronaldo i reprezentacji Portugalii
beinsports
1 godz. temu
Roberto Martínez, selekcjoner reprezentacji Portugalii, w poniedziałek otwarcie przyznał, że zarządzanie kadrą narodową tego kraju to "wyzwanie i ogromna odpowiedzialność", a życie w Portugalii określił jako "boży dar". Hiszpański szkoleniowiec podzielił się swoimi przemyśleniami podczas spotkania zorganizowanego przez Instituto Cervantes w Lizbonie, gdzie wraz z innymi Hiszpanami mieszkającymi w Portugalii rozmawiał o podobieństwach i różnicach między obydwoma krajami.
Po trzech latach pracy z reprezentacją Portugalii, Martínez szczerze opowiedział o swojej adaptacji zawodowej i osobistej. Wyraził się z ogromnym uznaniem o portugalskich trenerach, których określił jako "jednych z najlepszych na świecie" pod względem metodologii i konkurencyjności. "Dlatego to był niesamowity zaszczyt, że Portugalska Federacja Piłkarska zaufała zagranicznemu trenerowi" – podkreślił Martínez, zauważając, że przed nim tylko dwóch szkoleniowców spoza Portugalii prowadziło kadrę, przy czym obaj władali językiem portugalskim.
Trener zdrадził również sekrety swojej nauki języka portugalskiego: dobry nauczyciel, systematyczność, słuchanie radia i oglądanie programów telewizyjnych. Mimo to przyznał, że wciąż ma pole do poprawy. "Jak wszystko inne, język wymaga praktyki. Zostało mi 150 dni do mistrzostw świata" – zażartował, dziękując jednocześnie portugalskim kibicom za docenianie jego wysiłków i chęci nauki.
Z piłkarskiego punktu widzenia Martínez podkreślił, że fascynuje go identyfikowanie iberyjskich podobieństw między hiszpańską a portugalską piłką nożną. Najbardziej imponuje mu jednak wiara Portugalii w długoterminowe procesy, co uważa za trudne w często emocjonalnym środowisku futbolowym. Zwrócił także uwagę na silne ukierunkowanie Portugalii na piłkę europejską. Kraj ten określił jako pioniera w rozwoju talentów i "model dla Europy" z trzech głównych powodów: konkurencyjnego środowiska, awanturniczej i odkrywczej kultury historycznej kraju oraz wpływu portugalskiej szkoły trenerskiej.
Martínez stoi teraz przed jednym z największych wyzwań w karierze – mistrzostwami świata 2026, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Urodzony w Balaguer trener ma już doświadczenie mundialowe – w 2018 roku poprowadził Belgię do trzeciego miejsca na mistrzostwach w Rosji, co było najlepszym wynikiem w historii tego kraju. Kolejny mecz Portugalii zaplanowano na 28 marca, kiedy zmierzy się z Meksykiem w towarzyskim spotkaniu z okazji ponownego otwarcia Estadio Azteca, jednego z obiektów nadchodzącego mundialu.