Roberto De Zerbi odchodzi z Marsylii w obliczu spekulacji o posadzie w Tottenham
onefootball
1 godz. temu
Roberto De Zerbi ma wkrótce opuścić Olympique Marsylia, co zbiegło się w czasie z nasilającymi się problemami Thomasa Franka w Tottenham Hotspur. Włoski szkoleniowiec, który latem ubiegłego roku przeniósł się do Francji z Brighton, znalazł się w trudnej sytuacji po serii rozczarowujących wyników swojego zespołu.
Według informacji RMC Sport, De Zerbi nie może otrząsnąć się z ostatnich porażek, a szczególnie bolesna była niedzielna klęska 0:5 z odwiecznym rywalem Paris Saint-Germain. Włoch jest zaniepokojony tym, co postrzega jako brak zaangażowania ze strony swoich zawodników w poprawę formy drużyny. We wtorek De Zerbi poprowadził jeszcze trening, ale przeprowadził również rozmowy z piłkarzami, aby sprawdzić, czy nadal cieszy się poparciem szatni. "De Zerbi nie otrzymał zapewnień, których oczekiwał i jest teraz coraz bardziej przekonany, że jego czas w Marsylii dobiega końca" - donoszą francuskie media. Choć już w zeszłym miesiącu pojawiały się doniesienia o możliwym odejściu trenera po dramatycznym odpadnięciu z Ligi Mistrzów, obecne plotki są znacznie mocniejsze i bardziej wiarygodne.
Informacje o prawdopodobnym odejściu De Zerbi pojawiły się tej samej nocy, gdy Thomas Frank być może wykonał największy krok w kierunku zwolnienia z Tottenhamu. Porażka 1:2 z Newcastle, siódma domowa przegrana w lidze w tym sezonie, sprawiła, że Spurs znaleźli się zaledwie pięć punktów od strefy spadkowej - nie do pomyślenia sytuacja dla klubu z dwunastoma meczami do końca sezonu. Mauricio Pochettino jest faworytem bukmacherów do powrotu na północ Londynu latem, jednak Argentyńczyk obecnie przygotowuje reprezentację USA do domowych mistrzostw świata, a jego dostępność nie jest spodziewana przed sierpniem.
De Zerbi został wskazany jako drugi faworyt bukmacherów do objęcia posady w Tottenham, gdyby Frank został zwolniony. Włoch był przedmiotem zainteresowania Spurs w 2023 roku, zanim zatrudniono Ange Postecoglou, ale podobno nie zrobił wrażenia na ówczesnym prezesie Danielu Levym podczas procesu rekrutacyjnego. Teraz, gdy sytuacja w klubie z północnego Londynu staje się coraz bardziej desperacka, nazwisko doświadczonego szkoleniowca ponownie pojawia się w kontekście White Hart Lane.