Portsmouth 1-1 Southampton: Adams wyrównuje w derbach i wyciąga ekipę ze strefy spadkowej
beinsports
Wczoraj
Portsmouth wyrwał cenny punkt w derbach południowego wybrzeża, remisując 1-1 z rywalem Southampton na Fratton Park. Gol Ebou Adamsa w 77. minucie pozwolił drużynie Johna Mousinho wyjść ze strefy spadkowej Championship, wyprzedzając o jeden punkt Blackburn Rovers na 22. miejscu. To pierwszy taki remis na tym stadionie od grudnia 2011 roku, gdy obie ekipy również podzieliły się punktami.
Mecz zaczął się obiecująco dla gospodarzy, ale to Southampton stworzyło sobie klarowniejsze okazje w pierwszej połowie. Adam Armstrong dwukrotnie sprawił problemy bramkarzowi Portsmouth, Nicolasowi Schmidowi, który wybronił świetne strzały napastnika Świętych. Po przerwie goście objęli prowadzenie – w 57. minucie Finn Azaz wyłożył piłkę do Leo Scienzy, a ten chłodną główką pokonał Schmada po płynnej kontrze zainicjowanej przez ekipę Tondy Eckerta.
Portsmouth nie złożył broni. W 77. minucie rzut rożny Adriana Segecica odbił się od zawodnika w czerwono-białym trykocie, piłka zawisła w powietrzu, a nowy nabytek z Derby County, Ebou Adams, który dołączył do zespołu zaledwie tydzień temu, z bliska wepchnął ją do siatki. To jego pierwszy gol dla Pompey. Sześć minut doliczonego czasu dało kibicom nadzieję na zwycięstwo – fani próbowali siłą woli wpakować piłkę do bramki po raz drugi, ale wynik nie uległ zmianie.
Statystyki faworyzowały Portsmouth: 14 strzałów wobec sześciu Southampton, a w oczekiwanych golach (xG) 1,66 do 1,11. Gospodarze pozostają niepokonani w ostatnich pięciu domowych meczach z Saints (dwa zwycięstwa, trzy remisy) i w ogóle w pięciu derbach południowego wybrzeża (jedno zwycięstwo, cztery remisy). To ich najdłuższy taki okres w historii Football League. Southampton wciąż czeka na wygraną na wyjeździe. Źródło: beIN Sports.