Pep Guardiola żartuje z „kryzysu” Manchesteru City
beinsports
3 dni temu

Ostatni miesiąc nie był najlepszy dla Manchesteru City, to jasne. „The Sky Blues” wypadli z wyścigu o mistrzostwo Premier League po czterech meczach bez zwycięstwa i obecnie tracą siedem punktów do Arsenalu, lidera tabeli. W Lidze Mistrzów City notuje bolesną porażkę 3:1 w Norwegii z Bodø/Glimt, co komplikuje ich szanse na zajęcie miejsca w pierwszej ósemce i bezpośrednie zakwalifikowanie się do 1/8 finału.
Seria słabych wyników nadała ton napiętej konferencji prasowej w piątek, przed sobotnim meczem z Wolverhampton, ostatnią drużyną w Premier League. Pep Guardiola dał jasno do zrozumienia, że nie zgadza się z presją kładzioną wyłącznie na jego zespół. „Nie możemy przegrywać meczów, prawda? Nie możemy, co?” – powiedział sarkastycznie Guardiola. „Manchester City jest tak doskonały, że nie możemy przegrywać meczów, wiem. Tak to już jest. Tak, masz rację – musimy zmienić dynamikę i zacząć wygrywać mecze.”
Guardiola odniósł się również do kwestii, czy forma zespołu zależy od Rodriego, prosząc o cierpliwość wobec pomocnika. „Dajcie mu czas; był kontuzjowany przez 11 miesięcy, potrzebuje czasu, aby dojść do siebie. Dokładnie wiem, dlaczego przechodzimy przez trudne chwile. Wiem w 100%, co dzieje się z zespołem” – wyjaśnił. Trener City nie ukrywał swojej frustracji sytuacją w Europie: „Wiem, że to katastrofa mieć 13 punktów w Lidze Mistrzów, wiem. Ale jest osiem drużyn z 13 punktami, a jedna z nich to jeden z najlepszych zespołów na świecie. Dla nich jest w porządku – dla nas to katastrofa. Poprzeczka jest bardzo wysoko, panowie.”
Na koniec Guardiola nie szczędził pochwał dla Arsenalu, głównego rywala City w tym sezonie. „Są obecnie najlepszą drużyną na świecie. Spójrzcie na Premier League, Ligę Mistrzów, Puchar Anglii, Puchar Ligi – są najlepszą drużyną w tym momencie” – powiedział. „Mamy nadzieję, że będziemy mogli zbliżyć się, poprawiać krok po kroku, a może dadzą nam szansę, aby ich dogonić.”