Parkinson: Puchar Anglii trzeba przyjąć z otwartymi ramionami
beinsports
1 godz. temu
Phil Parkinson wezwał swoich piłkarzy z Wrexham, aby w pełni wykorzystali magię Pucharu Anglii po zapewnieniu sobie miejsca w piątej rundzie dzięki zwycięstwu 1-0 nad Ipswich Town w piątkowy wieczór.
Josh Windass strzelił jedynego gola w starciu dwóch aspirantów do play-offów Championship na stadionie SToK Cae Ras, kontynuując bajkową przygodę Wrexham z tymi rozgrywkami. Warto przypomnieć, że Wrexham dotarło do czwartej rundy tego prestiżowego turnieju już w sezonie 2022-23, gdy grali jeszcze w National League, pokonując wówczas Coventry City przed porażką z Sheffield United. W kolejnej kampanii odpadli na tym samym etapie, ale zwycięstwo nad Ipswich oznacza awans do piątej rundy FA Cup po raz pierwszy od sezonu 1996-97. "Ten klub ma bogatą historię w Pucharze Anglii i rozmawialiśmy z zawodnikami o tym, czy możemy stworzyć własny kawałek historii, docierając do piątej rundy po raz pierwszy od trzydziestu lat" – powiedział Parkinson.
Drużyna Parkinsona przeżywa oszałamiający sezon w Championship, zajmując obecnie szóste miejsce w tabeli w swoim pierwszym sezonie na drugim poziomie rozgrywkowym od 1981-82. Menedżer Wrexham chce, aby jego podopieczni kontynuowali udane występy zarówno w Pucharze Anglii, jak i w lidze, a kolejnym wyzwaniem będzie wyjazd do Bristol City 17 lutego. "Nasza pewność siebie nie jest niska. Mamy kadrę, która potrafi sobie poradzić, myślę, że w piłce nożnej jest za dużo rozmów o tym, jak poradzimy sobie z kolejnym meczem" – dodał szkoleniowiec. "Każdy sezon w piłce nożnej jest wyjątkowy i trzeba cieszyć się takimi wieczorami, cieszyć się tradycją Pucharu Anglii. Ustawiliśmy się, aby przejść dalej i nam się udało, a teraz zamierzamy w pełni wykorzystać tę serię meczów i dać z siebie wszystko, aby kontynuować naszą passę w lidze i pucharze" – podkreślił Parkinson.
Dla Ipswich była to kolejna rozczarowująca przygoda z FA Cup – odpadli już w 11 z ostatnich 13 spotkań czwartej rundy. Tractor Boys pożegnali się również w 16 z ostatnich 19 meczów w tych rozgrywkach, gdy mierzyli się z rywalem z tej samej lub wyższej dywizji. W swoim 33. meczu sezonu Ipswich po raz pierwszy w kampanii 2025-26 nie oddało ani jednego celnego strzału, co wywołało frustrację menedżera Kierana McKenny. "Myślę, że dobrze rozpoczęliśmy obie połowy, ale nie byliśmy w stanie zdobyć gola. W drugiej połowie próbowaliśmy wszystkiego i naprawdę naciskaliśmy, aby wrócić do gry, ale po prostu nie mogliśmy się w nią wkręcić" – skomentował McKenna, dodając że lekcje z tego meczu będą c