Liverpool zdecydował: Slot zostanie zwolniony, Gerrard gotowy na krótkoterminowy kontrakt
onefootball
18 godz. temu
Arne Slot nie będzie menedżerem Liverpoolu w przyszłym sezonie – tak twierdzą najnowsze doniesienia po sobotniej porażce The Reds z Bournemouth. Gol Amine'a Adliego w piątej minucie doliczonego czasu gry przypieczętował siódmą ligową porażkę Liverpoolu w tym sezonie, a presja na holenderskiego szkoleniowca rośnie z każdym meczem.
Liverpool spadł na piąte miejsce w tabeli Premier League, ustępując miejsca nawet odwiecznemu rywalowi – Manchester United. Według informacji z wiarygodnego konta transferowego na platformie X, prowadzonego przez pięciu renomowanych dziennikarzy i obserwowanego przez ponad 706 tysięcy użytkowników, "Liverpool zdecydował, że Arne Slot nie będzie menedżerem w przyszłym sezonie, a niektórzy kluczowi zawodnicy wyrazili obawy wobec wyższych urzędników klubu". Co więcej, źródło dodaje: "Steven Gerrard jest gotowy objąć posadę na podstawie krótkoterminowego kontraktu, jeśli zostanie o to poproszony, a spotkania w tej sprawie już się odbyły".
Gary Neville, były obrońca Manchester United, ostro skrytykował obecną dyspozycję Liverpoolu. "Obserwowałem mecz Liverpoolu i widzę, że stali się nieco miękcy" – stwierdził w swoim podcaście Sky Sports. Neville podkreślił, że nie kupuje argumentu o sezonie przejściowym. "Wydaliście 450 milionów funtów latem na zawodników – to miał być sezon, w którym zdobędziecie kolejny tytuł. Nie przepisujmy historii" – dodał. Były reprezentant Anglii zwrócił uwagę na utratę bezpośredniości w ataku i miękkość w obronie, co kontrastuje z zeszłoroczną formą mistrzów.
Virgil van Dijk, kapitan drużyny, również znalazł się na celowniku krytyki. Neville zauważył, że holenderski obrońca, mimo swoich gabarytów, został zepchnięty z piłki przy decydującej akcji. Liverpool ma teraz przed sobą trudne zadanie odbudowy formy, zwłaszcza że Manchester United nieoczekiwanie wspiął się w tabeli powyżej The Reds. Jeśli doniesienia się potwierdzą, powrót legendy klubu Stevena Gerrarda może być desperacką próbą ratowania sezonu, choć pozostaje pytanie, czy krótkoterminowe rozwiązanie rzeczywiście rozwiąże głębsze problemy drużyny.