Newsy

Liverpool kupił obronę na przyszłość, ale ma poważny problem teraz

onefootball
2 godz. temu
Liverpool kupił obronę na przyszłość, ale ma poważny problem teraz
Po letnim oknie transferowym, które zdominował zakup napastnika i brak transferu obrońcy, styczniowe okno zakończyło się pozyskaniem środkowego obrońcy i brakiem prawego defensora. Bezpośrednim problemem dla Arne Slota jest fakt, że choć sprowadził Alexandra Isaka, ten jest kontuzjowany, a Jeremy Jacquet, którego właśnie pozyskano, dołączy do drużyny dopiero latem. Marc Guehi, który wymknął się Liverpoolowi we wrześniu, w niedzielę zmierzy się z The Reds w barwach Manchesteru City. Lutsharel Geertruida, który świetnie spisywał się pod wodzą Slota w Feyenoordzie, był celem awaryjnego transferu, ale nie udało się go ściągnąć z RB Lipsk przez Sunderland. W środę może stanąć po przeciwnej stronie. W efekcie Dominik Szoboszlai, który rok temu grał przeciwko City jako fałszywa dziewiątka, prawdopodobnie wystąpi w niedzielę na prawej obronie. Liverpool przeprowadził transfery z myślą o przyszłości, a nie teraźniejszości. Slot może być o jedną kontuzję w defensywie od skazania sezonu Liverpoolu na rozczarowanie. Jak sam przyznał, wyzwaniem jest już samo utrzymanie pozostałych zawodników w zdrowiu. Giovanni Leoni i Conor Bradley wypadli do końca sezonu, Jeremie Frimpong jeszcze na jakiś czas. Podatny na kontuzje Joe Gomez może co najwyżej zasiąść na ławce w niedzielę. Ibrahima Konate zgłosił się do powrotu wcześniej z urlopu współczucia po śmierci ojca, by zagrać z Newcastle. W ostatnich dwóch meczach trzech różnych pomocników grało w linii obrony. "Jestem bardzo zadowolony z kadry, niech to będzie jasne" – ripostował Slot. "Ale jest oczywiste, że mamy trzech długoterminowo kontuzjowanych. Dlatego próbowaliśmy wzmocnić kadrę zimą, a wspomniany zawodnik [Geertruida] ostatecznie nie był dostępny". Oczywiście Liverpool uważał, że Guehi jest wystarczająco dobry – latem zaoferowali 35 milionów funtów, ale ruch wykonali tak późno, że Crystal Palace wycofał się z transakcji. Nie interweniowali, gdy City kupił reprezentanta Anglii za 20 milionów w styczniu. Liverpool przeniósł uwagę na następny sezon i kolejne pokolenie. Jacquet kosztuje 55 milionów funtów, ale ma zaledwie 20 lat. Wraz z Leonim, Noahem Adekoyą, Mor Tallą Ndiaye i Ifeanyim Ndukwe, Liverpool sprowadza pięciu środkowych obrońców poniżej 21. roku życia, szukając następcy Virgila van Dijka. Tymczasem 34-letni kapitan rozegrał każdą minutę wszystkich 32 meczów Premier League i Ligi Mistrzów w tym sezonie. "Co za komplement dla niego w jego wieku grać co trzy dni" – powiedział Slot. Kontrast z City, którzy gdy zabrakło im obrońców, sprowadzili Guehiego, jest wyraźny.
FortunaKod: BETONLINE

Fortuna: 355 PLN bonusu na start

125 zł 5 dni freebetów + 30 zł Freebet 30 za 30.

18+. Graj odpowiedzialnie. Reklama.

Aktywuj bonus

Podobne newsy