Leeds zagra z Chelsea bez kluczowego obrońcy. Farke martwi się o Calverta-Lewina
beinsports
6 godz. temu
Daniel Farke ma nadzieję, że Dominic Calvert-Lewin będzie gotowy do starcia z Chelsea, ale menedżer Leeds United przyznał, że jego zespół otrzymał poważny cios kadrowy. Pascal Struijk na pewno opuści sobotnie spotkanie z powodu kontuzji zginacza biodra.
Calvert-Lewin strzelił swojego dziesiątego gola w sezonie, pomagając Leeds w zwycięstwie 3-1 nad Nottingham Forest, co pozwoliło Pawiom odskoczyć na sześć punktów od strefy spadkowej. "Dominic borykał się z chorobą, ale mam nadzieję, że to nic poważnego" – powiedział Farke na konferencji prasowej. "Pascal Struijk na pewno opuści ten mecz z powodu problemów ze zginaczem biodra. Anton Stach wróci prawdopodobnie dopiero na mecz z Aston Villą. Poza tym mam nadzieję, że wszyscy będą dostępni." Szkoleniowiec Leeds podkreślił, jak wielką stratą będzie Struijk: "Brakuje ci zawodnika w wyśmienitej formie. Pascal był skałą w ostatnich tygodniach. To jedyny lewonoży środkowy obrońca. Gdy grasz trójką z tyłu, to robi różnicę. Prawonoży zawodnik ma inne kąty podań. Także jego siła w grze głową – w ostatnim meczu wygrał tak wiele pojedynków. To nie jest idealna sytuacja."
Chelsea pod wodzą nowego trenera Liama Rosenior przeżywa natomiast prawdziwy rozkwit. Londyńczycy wygrali wszystkie cztery mecze Premier League pod jego kierownictwem i zajmują piąte miejsce w tabeli, tracąc zaledwie punkt do strefy Ligi Mistrzów. W sobotnim starciu z Wolves (3-1) Cole Palmer skompletował hat-tricka w pierwszej połowie, stając się pierwszym zawodnikiem w historii Premier League, który trzykrotnie zdobył trzy bramki przed przerwą w jednym meczu. Robert Sanchez uważa jednak, że Palmer jeszcze się nie zatrzymał: "Jest genialny. Nie jest nawet w stu procentach, dopiero wrócił po kontuzji, a i tak zdobył hat-tricka. Wszyscy wiedzą, jak dobry jest, więc musi tak dalej. Będzie tylko lepszy."
Leeds w grudniu sensacyjnie pokonało Chelsea 3-1 na Elland Road i teraz ma szansę dokonać czegoś wyjątkowego – byłby to pierwszy double nad Londyńczykami od sezonu 1991-92, kiedy Leeds zdobyło mistrzostwo. Dla beniaminka byłoby to również historyczne osiągnięcie, gdyż tylko Charlton Athletic w sezonie 2000-01 zdołało jako drużyna z awansu dwukrotnie pokonać Chelsea w jednym sezonie Premier League.