Newsy

Drużyny Premier League przeszły przez pułapki Pucharu Anglii

beinsports
3 godz. temu
Drużyny Premier League przeszły przez pułapki Pucharu Anglii
Fulham, Sunderland i Wolverhampton Wanderers uniknęły niespodzianek w czwartej rundzie FA Cup, pokonując w niedzielę rywali z niższych lig. Wszystkie trzy zespoły zapewniły sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek, choć nie obyło się bez trudnych momentów. Najbardziej zagrożony porażką wydawał się Fulham Marco Silvy, który na wyjeździe przegrywał ze Stoke City po trafieniu Bae Jun-Ho w 19. minucie. Londyńczycy zdołali jednak odwrócić losy spotkania i wygrali 2-1. Kevin wykorzystał szczęśliwy odbicie piłki, pokonując bramkarza Tommy'ego Simkina, a następnie ten sam golkiper popełnił fatalny błąd w rozegraniu, co wykorzystał Harrison Reed, zdobywając zwycięskiego gola na sześć minut przed końcem. Kevin, który przez pierwsze 20 meczów w barwach Fulham nie potrafił trafić do siatki, w ostatnich siedmiu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach zdobył już trzy bramki. Reed również przeżywa udany sezon – jego dwa tegoroczne trafienia to tylko o jedno mniej niż przez poprzednie sześć kampanii razem wziętych. Sunderland, również reprezentujący Premier League, zapewnił sobie miejsce w piątej rundzie dzięki skromnemu zwycięstwu 1-0 nad borykającym się z problemami Oxford United z Championship. W meczu, w którym zabrakło wyraźnych sytuacji bramkowych, "jedynym rozstrzygającym momentem okazała się jedenastka Habiba Diarry w 32. minucie", podyktowana po faulu Christa Makosso na Dennisie Cirkinie w polu karnym gospodarzy. Wolves, którym grozi spadek do Championship w przyszłym sezonie, bezpiecznie pokonali trudną przeszkodę w postaci wyjazdu do Grimsby Town z League Two, wygrywając 1-0. Grimsby wcześniej w tym sezonie sensacyjnie wyeliminowali Manchester United w rzutach karnych w Pucharze Ligi Angielskiej, ale tym razem na Blundell Park nie było miejsca na niespodziankę. Ulewny deszcz zamienił murawę w bajoro, przez co warunki gry były czasami niemal niemożliwe. Drużyna Roba Edwardsa musiała czekać do 60. minuty na decydującego gola – Santiago Bueno wykorzystał dośrodkowanie Joao Gomesa i zapewnił zwycięstwo.
STSKod: BETONLINE

Zgarnij bonus STS 760 PLN

100 PLN zakład bez ryzyka + 60 PLN za zadania na start.

18+. Graj odpowiedzialnie. Reklama.

Sprawdź ofertę

Podobne newsy