Newsy

Perri bohaterem mimo nieudanych przygotowań do rzutów karnych

beinsports
2 godz. temu
Perri bohaterem mimo nieudanych przygotowań do rzutów karnych
Lucas Perri przyznał, że jego przygotowania do serii jedenastek okazały się bezużyteczne, mimo że pomógł Leeds United wygrać z Birmingham City w rzutach karnych w FA Cup. Późne trafienie Patricka Robertsa, które zmieniło kierunek po rykoszecie, zniwelowało piorunującego gola Lukasa Nmechy z drugiej połowy, zanim konieczne okazały się rzuty karne w czwartej rundzie rozgrywek na St. Andrew's. Perri stanął na wysokości zadania w kluczowym momencie dla Leeds, najpierw broniąc strzał Tommy'ego Doyle'a po rzucie w prawy dolny róg, a następnie obserwując jak Roberts przestrzelił poprzeczkę. Drużyna Daniela Farke wygrała serię 4-2. Bramkarz Leeds przyznał jednak, że jego research dotyczący wykonawców rzutów karnych Birmingham poszedł na marne, ponieważ nie był w stanie zidentyfikować strzelców i musiał polegać wyłącznie na instynkcie. "Niestety, przy pierwszych dwóch karnych, ponieważ nie mieli numerów na spodenkach, trudno było mi ich rozpoznać" – powiedział Perri dla TNT Sports. "A przy trzecim nie wiedzieliśmy dokładnie [gdzie będzie strzelał, więc użyłem] instynktu. Cieszę się, że mogłem pomóc klubowi." Perri stracił ostatnio pozycję podstawowego bramkarza u Farke, który skrytykował jego występ w przegranym 3-4 meczu z Newcastle United w Premier League w zeszłym miesiącu. Były zawodnik Lyonu przesiedział następnie sześć spotkań na ławce rezerwowych, ustępując miejsca Karlowi Darlowowi, zanim Farke zdecydował się na rotację w niedzielnym meczu FA Cup. Ta zmiana najwyraźniej przyniosła efekty, gdyż Perri wykonał znakomitą interwencję w pierwszej połowie, powstrzymując Jay'a Stansfielda, zanim Leeds wygrało serię rzutów karnych dopiero po raz drugi w ostatnich sześciu próbach. Sean Longstaff, który strzelił zwycięskiego karnego, był zachwycony występem kolegi z drużyny. "Lucas był doskonały. Był ogromny w rzutach karnych, ale [także] przez cały mecz. Wykonał dwie lub trzy fantastyczne interwencje" – powiedział były pomocnik Newcastle. "Wywalczyliśmy wynik. W FA Cup nigdy nie jest ładnie. Za każdym razem, gdy trafiasz na wyjazdzie na drużynę z niższej ligi, ludzie oczekują, że po prostu przyjedziesz i wygrasz, ale tak nigdy nie jest. Naprawdę się cieszę za Lucasa. To był dla niego trudny okres, pełen wzlotów i upadków."
SuperbetKod: BETONLINE

Superbet: zgarnij 255 PLN bonusu

35 zł ekstra freebet + 200 zł od depozytu + 20 zł za aplikację.

18+. Graj odpowiedzialnie. Reklama.

Sprawdź Superbet

Podobne newsy