Drużyna tygodnia Premier League: Fernandes, Estevao i Dorgu w rolach głównych
onefootball
Wczoraj
W kolejnym szalonym tygodniu Premier League nie brakowało emocji i indywidualnych popisów. Wybraliśmy jedenastkę rundy, w której błyszczą gwiazdy jak Matheus Fernandes, Estevao Willian czy Omar Marmoush. Od nieustępliwych bramkarzy po snajperów w formie – oto gracze, którzy przesądzali o losach spotkań.
Martin Dubravka przedłużył serię trzech meczów bez porażki Burnley heroicznymi interwencjami. Słowacki bramkarz popisał się podwójną paradą przy bezbramkowym stanie, a potem wybronił strzał głową Dominica Solanke z bliska i uderzenie Mathysa Tela. Nic nie mógł poradzić na dwa gole Spurs, ale jego występy trzymają Clarets w grze. W defensywie błyszczał Max Hill z Bournemouth, który w wygranej nad Liverpoolem zaliczył siedem wybić i genialną asystę precyzyjnym podaniem do Alexa Jimeneza. Jego długie rzuty stały się bronią Cherries – jedno z nich wywołało chaos przy zwycięskiej bramce. Harry Maguire gra jak w transie i może przedłużyć kontrakt w Manchesterze United. W triumfie nad Arsenalem nie przegrał żadnego z pięciu pojedynków obronnych i zaliczył dziewięć wybić. Neco Williams z Nottingham Forest był nie do zatrzymania w wygranej z Brentford – cztery wślizgi, dwa udane dryblingi i siedem wygranych pojedynków naziemnych.
Pomocnicy zdominowali środek pola. Matheus Fernandes z West Ham był fenomenalny w wygranej nad Sunderland, wstrzykując nadzieję w walkę o utrzymanie. Tylko pięć niecelnych podań, osiem z dziewięciu długich piłek na wagę złota, 100% wygranych pojedynków (7/7) i oszałamiająca bramka na London Stadium. Real Madryt i Manchester United nie bez powodu pytają o niego. Emi Buendia udowodnił, że w Aston Villa czuje się jak u siebie – strzałem dał prowadzenie w historycznym triumfie na St James’ Park po 21 latach. Jarrod Bowen, kapitan West Ham, asystował przy otwarciu wyniku pięknym podaniem do Crysencio Summerville, a potem pewnie egzekwował karnego. Jest już najlepszym strzelcem i asystentem Hammers w erze Premier League, kluczowy w ich najlepszym meczu sezonu. Matheus Nunes wrócił do Manchesteru City po kontuzji i od razu zrobił różnicę na prawej obronie przeciwko byłemu klubowi – rajd i idealne dośrodkowanie na gola Marmousha. Konwersja Pepa Guardioli na pełnego obrońcę to strzał w dziesiątkę.
Na atakujących czele Estevao Willian, którego trener Chelsea Liam Rosenior nazwał „special talent”. Brazylijczyk strzelił po kontrze z Palace i asystował przy golu Joao Pedro – jego potencjał przeraża. Omar Marmoush, mimo plotek o transferze do City, pokazał klasę wolejem otwierającym wynik z Wolves i inteligentnymi biegami. Może być alternatywą dla Erlinga Haalanda w trudnym okresie Norwega. Z Manchesteru United wyróżnia się zawodnik odrodzony w ofensywie – groźny w przejściach, wynagrodził błąd pięknym strzałem na prowadzenie nad Arsenalem. Michael Carrick liczy, że uraz hamstringu nie jest poważny, bo wnosi dynamikę z lewej strony. Ta jedenastka pokazuje, jak nieprzewidywalna jest Premier League – od dublerów po gwiazdy, każdy może zmienić oblicze ligi.