Arsenal gubi fotel lidera: Manchester United wygrywa 3-2 dzięki Cunhie
beinsports
Wczoraj
Arsenal nie zdołał obronić siedmiopunktowej przewagi na czele Premier League, ulegając Manchesterowi United 2-3 na Emirates Stadium. Kluczową rolę odegrał Matheus Cunha, który jako super rezerwowy zapewnił zwycięstwo Czerwonym Diabłom. Zwycięstwa rywali w walce o tytuł – Manchesteru City i Aston Villi – zwiększyły presję na ekipę Mikela Artety, a Kanonierzy wyglądali na zdenerwowanych przez całe spotkanie w niedzielę. Ostatecznie ukarali ich genialni strzelcy z United.
Pierwszego gola strzelił Arsenal w 29. minucie, choć w dość szczęśliwych okolicznościach – Lisandro Martinez odbił piłkę do własnej siatki po strzale Martina Odegaarda. Od tego momentu w grze Arsenalu zaczęły pojawiać się błędy. W 37. minucie niefortunne podanie Martina Zubimendiego przechwycił Bryan Mbeumo, który minął Davida Rayę i wpisał się na listę strzelców po raz 50. w Premier League. Pięć minut po przerwie Patrick Dorgu dał United prowadzenie – po świetnej wymianie z Fernandesem posłał piłkę z woleja pod poprzeczkę, która odbiła się od spodu i wpadła do siatki.
Arteta zareagował poczwórną zmianą, by zwiększyć pressing. Po rzucie rożnym, wynikającym z obronionego strzału Bukayo Saki przez Senne Lammensa, rezerwowy Mikel Merino wepchnął piłkę do bramki. Cunha nie zdołał jej wybić z linii, ale zemścił się w 87. minucie, hukając z dystansu w prawy dolny róg. United pod wodzą Michaela Carricka w drugiej kadencji pozostają niepokonani i wskoczyli na czwarte miejsce w tabeli, podczas gdy Arsenal wciąż prowadzi z czteropunktową przewagą.
Data Debrief: Nerwy tytułu powodują błędy Arsenalu? Kanonierzy stracili trzy gole w jednym meczu po raz pierwszy od grudnia 2023 (4-3 z Luton Town), kończąc serię 121 spotkań bez straty więcej niż dwóch bramek we wszystkich rozgrywkach. Po objęciu prowadzenia oczekiwano dominacji, ale błąd Zubimendiego dał United przyczółek, a petardy Dorgu i Cunhy przypieczętowały wygraną. Arsenal popełnił błąd prowadzący do gola rywala w dwóch z ostatnich czterech meczów Premier League – więcej niż w pierwszych 19 kolejkach. United jako pierwsi goście strzelili dwa lub więcej goli z dystansu na Emirates od października 2008 (Tottenham: Jermaine Jenas i David Bentley). Czerwone Diabły trafiły 10 razy (xG 0,73) wobec 15 strzałów Arsenalu (xG 1,2), ale precyzja z daleka rozstrzygnęła.