Real Madryt w barażach Ligi Mistrzów! Chelsea, Barcelona i Tottenham w czołowej ósemce
onefootball
1 godz. temu
Dramatyczny finał fazy ligowej Ligi Mistrzów przyniósł niesamowite emocje i wielkie niespodzianki. Real Madryt, jeden z faworytów rozgrywek, niespodziewanie spadł do barażów po porażce 2-4 z Benfiką Lizbona. Decydującą bramkę w doliczonym czasie gry zdobył... bramkarz gospodarzy Anatoliy Trubin, który dołożył ostatni akcent do sensacyjnego zwycięstwa Portugalczyków.
W szalonym wieczorze pełnym zwrotów akcji o miejsca w czołowej ósemce walczyło kilka topowych drużyn. Barcelona po kapitalnym comeback przeciwko Kopenhadze wskoczyła do elity - wyrównującego gola strzelił Robert Lewandowski po asyście Yamala, a następnie Raphinha z rzutu karnego i Yamal zapewnili zwycięstwo 3-1. "To był niesamowity mecz, pokazaliśmy charakter" - mogliby podsumować Katalończycy. Chelsea również zapewniła sobie miejsce w top 8 dzięki zwycięstwu nad Napoli, w którym kluczową rolę odegrał Joao Pedro, zdobywając bramkę na 2-1.
Tottenham Hotspur pewnie pokonał Eintracht Frankfurt 2-0, z golami Randala Kolo Muaniego i Dominica Solanke, co dało Spurs upragnione miejsce w czołowej ósemce. Liverpool natomiast rozgromił Qarabag aż 6-0, z bramkami między innymi Federico Chiesy i dwoma golami MacAllistera. Bayern Monachium po golach Jamala Musiali i Harry'ego Kane'a pokonał PSV 2-1, również zapewniając sobie bezpośredni awans do 1/8 finału.
Baraże Ligi Mistrzów zapowiadają się niezwykle emocjonująco - oprócz Realu Madryt zagrają w nich takie potęgi jak Paris Saint-Germain, Manchester City, a także Bayer Leverkusen i Inter Mediolan. "Niektóre z największych nazwisk w europejskiej piłce będą musiały przejść przez dodatkową rundę" - jak podsumowali komentatorzy. Faza pucharowa rozpocznie się od barażów, w których stawka będzie ogromna - przegrani pożegnają się z marzeniami o Pucharze Europy. To właśnie ta nieprzewidywalność czyni Ligę Mistrzów najbardziej prestiżowymi rozgrywkami klubowymi na świecie.