Newcastle kontra Brentford: Magpies chcą przerwać passę bez zwycięstw
beinsports
8 godz. temu
Eddie Howe nie ukrywa, że przed jego Newcastle United stoi „wielki tydzień", w którym drużyna będzie próbowała wrócić na zwycięską ścieżkę w Premier League. Magpies w sobotę podejmą na St. James' Park wysoko lecący Brentford, mając za sobą serię czterech meczów bez wygranej we wszystkich rozgrywkach. Ostatnią porażką była przegrana 1:3 w rewanżowym półfinale Pucharu Ligi Angielskiej z Manchester City, co dało łączny wynik 1:5 dla ekipy Pepa Guardioli.
Newcastle zajmuje obecnie 11. miejsce w tabeli Premier League i traci aż osiem punktów do strefy Ligi Mistrzów. Howe zdaje sobie sprawę z wagi nadchodzących spotkań, zwłaszcza że po meczu z Brentford jego zespół czeka wyjazd do Tottenhamu. „To będzie wielki tydzień. Skupiamy się z powrotem na Premier League. Potrzebujemy prawdziwej koncentracji na te dwa następne mecze. Dwa naprawdę dobre spotkania, na które się cieszymy, ale powrót do domu po kilku meczach jest więcej niż mile widziany" – powiedział szkoleniowiec. Mimo że Magpies stracili 10 bramek podczas tej fatalnej passy, Howe wierzy, że każda porażka pomoże drużynie iść do przodu.
Brentford tymczasem zaskoczyło wszystkich w 23. kolejce, pokonując aspirującą do tytułu Aston Villę 1:0, mimo że Kevin Schade został wyrzucony z boiska w pierwszej połowie. To było pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Pszczół w Premier League nad zespołem z czołowej czwórki od listopada 2022 roku, kiedy pokonali Manchester City. Tymczasowy trener Keith Andrews pochwalił swoich podopiecznych za walkę: „Czerwona kartka zmieniła przebieg meczu, ale nigdy nie zmieni determinacji drużyny, bo we wszystkim, co robimy, jesteśmy kolektywem. Kevin musi się z tego nauczyć i naprawdę wystawił swoich kolegów na próbę – będzie musiał zaprosić ich na ładną kolację".
Newcastle będzie prawdopodobnie musiało radzić sobie bez Anthony'ego Gordona, który doznał kontuzji ścięgna podkolanowego, co oznacza, że Harvey Barnes odegra kluczową rolę. Barnes ma na koncie cztery bramki przeciwko Brentford w karierze w Premier League – więcej strzelił tylko przeciwko West Hamowi, Aston Villi (po sześć) i Leeds United (siedem). Po stronie gości Dango Ouattara, autor zwycięskiego gola przeciwko Villi, będzie dążył do strzelenia w dwóch kolejnych meczach po raz pierwszy w karierze. Statystyki przemawiają za gospodarzami – Newcastle wygrało dziewięć z ostatnich dziesięciu domowych meczów z Brentford we wszystkich rozgrywkach, choć Pszczoły wygrały dwa z ostatnich trzech ligowych starć. Jedno jest pewne: kibice mogą spodziewać się goli, bo średnia w meczach tych drużyn w Premier League wynosi 4,1 bramki na mecz.