Chris Kavanagh bez meczu w Premier League po skandalicznych błędach w Pucharze Anglii
onefootball
5 godz. temu
Chris Kavanagh nie poprowadzi żadnego spotkania Premier League w nadchodzący weekend po serii kontrowersyjnych błędów podczas meczu Pucharu Anglii pomiędzy Aston Villą a Newcastle w ubiegłą sobotę.
Kavanagh wraz ze swoimi asystentami Garym Beswickiem i Nickiem Greenhalgh'em spotkali się z ostrą krytyką za swoją dyspozycję podczas czwartej rundy FA Cup na Villa Park, gdzie arbiter pracowali bez wsparcia systemu VAR, co było standardem dla wszystkich meczów tej rundy. Trio sędziowskie nie dostrzegło, że Tammy Abraham znajdował się na pozycji spalonej przy bramce otwierającej wynik dla Villi, przeoczyło brutalny faul Lucasa Digne'a na Jacobie Murphym z Newcastle, który mógł skutkować bezpośrednią czerwoną kartką, a następnie podyktowało rzut wolny za zagranie ręką przez Digne'a, mimo że ten wyraźnie znajdował się wewnątrz pola karnego. Beswick został wyznaczony jako asystent na niedzielne spotkanie Nottingham Forest z Liverpoolem, jednak Kavanagh i Greenhalgh nie otrzymali żadnych nominacji.
Wcześniej w poniedziałek Wayne Rooney wyraził opinię, że popełnione błędy są wyraźnym sygnałem nadmiernego polegania arbitrów na systemie VAR. "To jedna z najgorszych decyzji, jakie kiedykolwiek widziałem" – stwierdził Rooney w roli eksperta BBC podczas transmisji meczu. W swoim podcaście dodał: "Myślę, że mamy do czynienia z nadmiernym poleganiem na VAR. Niestety, teraz sędziowie są do tego przyzwyczajeni i czekają na pomoc, która wielokrotnie ich ratowała lub pozwalała odłożyć podjęcie decyzji. Bez VAR muszą podejmować decyzje sami i prawdopodobnie są przyzwyczajeni do trzymania flagi w dole, co kosztowało ich wczorajsze błędy."
Był arbiter Premier League, Graham Scott, gość w podcaście Rooneya, nie zgodził się z tezą, że sędziowie chowają się za VAR. "Ściśle z nimi współpracuję i znam tych ludzi – nie są tacy. To nie tak działają ich umysły, nie tak wyglądają ich procesy myślowe" – podkreślił Scott. System VAR zostanie wprowadzony w Pucharze Anglii dopiero od piątej rundy. Premier League charakteryzuje się najniższym wskaźnikiem interwencji VAR spośród wszystkich głównych europejskich rozgrywek, działając na zasadzie, że decyzja sędziego na boisku powinna zostać podtrzymana, chyba że jest wyraźnie i oczywiste błędna.