Chelsea może stracić możliwość gry w Lidze Mistrzów na własnym stadionie
beinsports
2 godz. temu
Chelsea odwróciła losy meczu z Napoli, wygrywając 3:2 i eliminując włoski klub z rozgrywek Ligi Mistrzów. Londyńczycy zajęli szóste miejsce w fazie ligowej, co dało im bezpośredni awans do 1/8 finału. Jednak radość z awansu może zostać przyćmiona poważnym problemem organizacyjnym, który może pozbawić The Blues możliwości gry przed własną publicznością na Stamford Bridge.
Problem wynika z regulaminu UEFA, który zabrania rozgrywania więcej niż jednego meczu Ligi Mistrzów w tym samym mieście podczas jednej nocy meczowej. Londyn stanowi wyjątkowy przypadek ze względu na dużą liczbę klubów z najwyższej półki – oprócz Chelsea, bezpośrednio do 1/8 finału zakwalifikowały się również Arsenal i Tottenham Hotspur. Przy zaledwie dwóch dostępnych terminach, jeden z londyńskich zespołów może zostać zmuszony do rozegrania swojego domowego spotkania poza własnym stadionem.
W tej sytuacji Chelsea musi zabezpieczyć poparcie Metropolitan Police oraz władz Londynu, aby przekonać organizatorów rozgrywek, że przeprowadzenie trzech meczów w stolicy Anglii może odbyć się bez żadnych problemów. Choć regulacja UEFA może wydawać się restrykcyjna, w mieście o tak dużej koncentracji topowych klubów tego typu sytuacje powinny być normalną praktyką. Londyn wielokrotnie udowadniał, że potrafi sprawnie organizować wiele wydarzeń sportowych jednocześnie.
Jeśli problem nie zostanie rozwiązany, Angielska Federacja Piłkarska będzie zmuszona wyznaczyć stadion znajdujący się co najmniej 50 kilometrów od miejsca rozgrywania pozostałych meczów londyńskich drużyn. Dla Chelsea i jej kibiców byłoby to poważne rozczarowanie, zwłaszcza po udanym awansie do fazy pucharowej. Klub ma teraz kilka tygodni na rozwiązanie tej kwestii przed losowaniem par 1/8 finału.