Newsy

Bitwa gigantów: Liverpool vs Manchester City w angielskiej wersji El Clasico

onefootball
1 godz. temu
Bitwa gigantów: Liverpool vs Manchester City w angielskiej wersji El Clasico
Liverpool kontra Manchester City to zawsze starcie na najwyższym poziomie, ale niedzielne spotkanie na Anfield niesie ze sobą wyjątkową wagę. Niezależnie od wyników Arsenalu i innych pretendentów do tytułu, ten mecz może okazać się kluczowy dla obu drużyn i menedżerów. Ani Arne Slot, ani Pep Guardiola nie przyznają się do słabszej formy, ale według ich własnych standardów, żadna z ekip nie osiągnęła jeszcze pełni możliwości w tym sezonie. Slot porównał to starcie do angielskiej wersji El Clasico, podkreślając globalny zasięg tego pojedynku. "Kiedy nie pracowałem tutaj i byłem w Holandii, dokładnie wiedziałem, kiedy gra City z Liverpoolem. Mogę powiedzieć, że w 100 procentach siedziałem przed telewizorem, gdy ten mecz się odbywał. Podobnie jak w przypadku Clasico – to jeden z tych meczów, na które wszyscy czekają" – powiedział holenderski szkoleniowiec. Statystyki potwierdzają dominację Liverpoolu na własnym stadionie – The Reds przegrali tylko jeden z ostatnich 22 meczów ligowych z City na Anfield, wygrywając 14 i remisując siedem razy. Manchester City przyjeżdża jednak z rzadką szansą na historyczny sukces. Po zwycięstwie 3:0 na Etihad w listopadzie, Obywatele mogą po raz pierwszy od sezonu 1936-37 zwyciężyć w obu ligowych meczach z Liverpoolem. Guardiola jest świadomy wagi tego starcia: "Wszystkie wielkie mecze wymagają wielkich osobowości. To nie chodzi o umiejętności zawodników. W topowych klubach umiejętności są. Liczy się to, jak zachowujesz się na wielkich stadionach i w decydujących fazach rozgrywek – to definiuje dobrych zawodników i dobre zespoły". City podróżują do Liverpoolu ze stratą dziewięciu punktów do liderującego Arsenalu, ale po awansie do kolejnego finału Carabao Cup. Kwestie kadrowe mogą znacząco wpłynąć na przebieg spotkania. Joe Gomez wraca do kadry Liverpoolu po kontuzji, choć Slot ostudził nadzieje na jego występ od pierwszej minuty. "Mamy małą nadzieję, że Joe może potrenować przed meczem. Nie będzie dostępny na start, ale może pomóc drużynie w trakcie gry, bo nie mamy zbyt wielu dostępnych obrońców" – przyznał menedżer The Reds. Po stronie City, Bernardo Silva pozostaje wątpliwy po urazie z meczu z Tottenhamem, ale jest dobra wiadomość – Ruben Dias wrócił po miesięcznej przerwie, a John Stones jest coraz bliżej powrotu do gry. Dla Liverpoolu to szansa na potwierdzenie dominacji na Anfield pod wodzą nowego menedżera, dla City – możliwość utrzymania się w wyścigu o tytuł.
FortunaKod: BETONLINE

Fortuna: bonus łączny 355 PLN

10 zł freebet z kodem + 150 zł freebet za 1 zakład + 40 zł bez depozytu.

18+. Graj odpowiedzialnie. Reklama.

Odbierz w Fortunie

Podobne newsy