Bellingham budzi niepokój zdjęciem w masce tlenowej
beinsports
1 godz. temu
Niepokój ogarnął Real Madryt i całą Anglię po tym, jak Jude Bellingham opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia przedstawiające go w masce tlenowej, zaledwie kilka godzin po doznaniu kontuzji mięśniowej. Choć pomocnik próbował uspokoić obawy wiadomością "życie toczy się dalej", uderzający charakter zdjęć szybko wywołał spekulacje na temat powagi jego stanu zdrowia.
Angielska gwiazda była jednym z najjaśniejszych punktów hiszpańskiego giganta w tym sezonie, dlatego każda kontuzja natychmiast wywołuje alarm zarówno na poziomie klubowym, jak i w kadrze narodowej. Fotografia udostępniona na Instagramie oraz na jego osobistej platformie JB5 została przez wielu zinterpretowana jako znak, że jego powrót do zdrowia może nie być tak prosty, jak początkowo zakładano. Kontuzja miała miejsce podczas meczu z Rayo Vallecano, kiedy Bellingham poczuł ostre pociągnięcie z tyłu lewej nogi zaledwie kilka minut po rozpoczęciu spotkania. Już podczas rozgrzewki wykazywał oznaki dyskomfortu, a po próbie kontynuowania gry został zmuszony do opuszczenia boiska w wyraźnej frustracji.
Kilka godzin później sztab medyczny Realu Madryt potwierdził, że Anglik doznał urazu mięśnia półścięgnistego w lewym udzie – typu problemu, który w zależności od przebiegu może wymagać kilku tygodni rekonwalescencji. To natychmiast stawia pod znakiem zapytania jego dostępność w serii kluczowych meczów zarówno w rozgrywkach krajowych, jak i europejskich. Terminarz jest bezlitosny: mecze z Valencią, Real Sociedad, Osasuną i Getafe, a także starcie Ligi Mistrzów z Benficą – wszystkie te spotkania są tuż za rogiem. Ewentualna nieobecność Bellinghama byłaby poważnym ciosem dla równowagi taktycznej i rytmu ofensywnego drużyny.
Poza raportem medycznym to właśnie wpis samego Jude'a Bellinghama naprawdę podsycił niepokój. Zdjęcia pomocnika w masce tlenowej błyskawicznie rozeszły się po brytyjskich mediach, wywołując alarmistyczne nagłówki i spekulacje dotyczące bardziej skomplikowanego procesu powrotu do zdrowia. Choć tlenoterapia jest powszechnie stosowana przez elitarnych sportowców w celu przyspieszenia regeneracji mięśni, nie można było zignorować czasu publikacji i wizualnego wpływu tych obrazów. Dla kibiców reprezentacji Anglii widok jednej z ich najjaśniejszych gwiazd w takim stanie był szczególnie niepokojący. Fraza "życie toczy się dalej" została odebrana jako przesłanie o odporności, ale także jako przyznanie, że stoi przed trudnym okresem. Dla Realu Madryt priorytetem jest uniknięcie pośpiechu w powrocie Bellinghama i ryzykowania nawrotu kontuzji, który mógłby zagrozić reszcie jego sezonu.