Arteta nie jest pewien powrotu Merino, udział w mundialu pod znakiem zapytania
beinsports
1 godz. temu
Mikel Arteta przyznał, że ma nadzieję na powrót Mikela Merino przed końcem sezonu, ale nie może tego zagwarantować. Kontuzja hiszpańskiego pomocnika stawia pod znakiem zapytania jego występ na mistrzostwach świata, które rozpoczną się 11 czerwca.
Merino doznał urazu prawej stopy w końcówce przegranego 2:3 meczu Arsenalu z Manchesterem United 26 stycznia. W niedzielę klub poinformował, że zawodnik wymaga operacji. To poważny cios dla Kanonierów, którzy walczą o cztery trofea – prowadzą w Premier League z sześciopunktową przewagą, mają korzystny wynik 3:2 w półfinale Pucharu Ligi z Chelsea i są wymieniani wśród faworytów do triumfu w Lidze Mistrzów oraz Pucharze Anglii. Merino rozegrał w tym sezonie 33 mecze we wszystkich rozgrywkach, zdobywając sześć bramek – najwięcej spośród pomocników zespołu. Jego wszechstronność okazała się kluczowa dla ambicji Arsenalu.
"Mamy nadzieję, że tak. Nie wiem, musi przejść zabieg, co nie zawsze kończy się pozytywnie" – powiedział Arteta, pytany o szanse na powrót Merino w tym sezonie. "To dla nas ważny zawodnik, piłkarz o takiej wszechstronności i zdolności do gry na różnych pozycjach, więc to duży cios. Prawdopodobnie nie będziemy go mieli do końca sezonu" – dodał hiszpański menedżer.
Sytuacja jest równie niepokojąca dla reprezentacji Hiszpanii. Merino ma na koncie 41 występów w kadrze narodowej i 10 bramek, w tym decydującego gola w dogrywce ćwierćfinału Euro 2024 przeciwko Niemcom. "To bardzo rzadka kontuzja, więc musimy poczekać na operację i zobaczyć, jak będzie przebiegał proces gojenia" – wyjaśnił Arteta. "Wiem, że Mikel zrobi absolutnie wszystko, co w jego mocy, aby wrócić jak najszybciej. Ale trzeba też szanować proces zdrowienia, a to uraz dość nietypowy" – podkreślił szkoleniowiec Arsenalu, nie chcąc dawać żadnych gwarancji co do występu pomocnika na czerwcowym mundialu.