Arne Slot o relacji z Mohamedem Salahem: "To, co dzieje się między nami, zostaje między nami"
beinsports
11 dni temu

Arne Slot, menedżer Liverpoolu, stanowczo podkreślił, że wszelkie rozmowy z Mohamedem Salahem pozostaną poufne. Egipski napastnik przygotowuje się do powrotu do klubu po nieudanych dla swojej reprezentacji mistrzostwach Afryki.
Nadzieje na zdobycie Pucharu Narodów Afryki przez Egipt rozwiały się w środę, gdy „Faraonowie” przegrali 1:0 z Senegalem. Decydującą bramkę zdobył Sadio Mané, były kolega klubowy Salaha. Egipcjanie zmierzą się jeszcze z Nigerią w meczu o trzecie miejsce w sobotę, zanim Salah powróci do Liverpoolu. Warto przypomnieć, że przed turniejem Salah wywołał spore zamieszanie, twierdząc, że nie utrzymuje już kontaktu ze Slotem, czuł się „rzucony pod autobus” przez klub, a jego przyszłość w Liverpoolu była niejasna. Po opuszczeniu meczu Ligi Mistrzów z Interem, Salah wrócił do gry, notując asystę w zwycięskim spotkaniu z Brighton.
Zapytany o powrót Salaha, Slot odpowiedział dziennikarzom: „To, co dzieje się między mną a Mo przez telefon czy tutaj, zostaje między nami. Nie uważam za konieczne dzielić się szczegółami prywatnych rozmów, które prowadzę, czy to przez telefon, czy tutaj z którymkolwiek z moich zawodników.” Dodał również: „W przyszłym tygodniu [Salah wróci], rozmawiamy z nim o tym, czego się od niego oczekuje tutaj i tam. Ma ważny mecz w sobotę, a potem wróci do nas.”
Menedżer potwierdził, że środowy mecz Ligi Mistrzów przeciwko Marsylii został zidentyfikowany jako spotkanie, w którym Salah najprawdopodobniej powróci na boisko. Liverpool, który w sobotę zmierzy się u siebie z Burnley, nie wygrał żadnego z trzech ostatnich meczów Premier League, choć pozostaje niepokonany od dziewięciu spotkań w tych rozgrywkach. „The Reds” tracą jednak 14 punktów do liderującego Arsenalu i osiem punktów do trzeciej w tabeli Aston Villi.
Slot odniósł się również do celów Liverpoolu na resztę sezonu: „To wyzwanie, ponieważ gramy w Premier League i nie postawiliśmy się w najbardziej idealnej sytuacji, zwłaszcza w porównaniu do tego, gdzie byliśmy po sześciu kolejkach. Ale teraz rywalizujemy z tymi drużynami o czwarte miejsce. Aston Villa ma tak świetny sezon. Wciąż jest o co walczyć w lidze, ponieważ wiemy, jak ważne jest dla każdego klubu, zwłaszcza dla tego klubu, zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów. Kilka lat temu się to nie udało i miało to duży wpływ finansowy na ten klub. Jesteśmy świadomi znaczenia kwalifikacji do Ligi Mistrzów, ale jesteśmy również świadomi faktu, że ta liga jest silniejsza niż kiedykolwiek. Musimy grać bardzo dobrze w lidze, a także walczyć w Pucharze Anglii i Lidze Mistrzów.”