Schlotterbeck: BVB chce zostać mistrzem Niemiec
beinsports
15 dni temu
Nico Schlotterbeck nie ukrywa ambicji Borussii Dortmund po zwycięstwie, które pozwoliło zmniejszyć stratę do Bayernu Monachium do zaledwie sześciu punktów w tabeli Bundesligi. "Jako BVB musimy mieć ambicję, by powiedzieć kibicom, że chcemy zostać mistrzami" – podkreślił obrońca w rozmowie z DAZN.
Dortmund musiał odrabiać straty w niedzielnym meczu z Heidenheim, ostatecznie wygrywając 3-2. Bohaterem spotkania został Serhou Guirassy, który zdobył dwa gole, choć zmarnował również rzut karny, który dałby mu hat-tricka. Waldemar Anton otworzył wynik dla gospodarzy, ale Julian Niehues dwukrotnie trafiał do siatki tuż przed i po przerwie, wyprowadzając gości na prowadzenie. Czarne-Żółte utrzymały jednak swoją niesamowitą passę – pozostają jedyną drużyną w Bundeslidze bez porażki u siebie w tym sezonie (8 zwycięstw, 2 remisy).
Trzy punkty zdobyte w tym spotkaniu mają kluczowe znaczenie w kontekście walki o tytuł, zwłaszcza że Bayern Monachium po raz drugi z rzędu stracił punkty w lidze. "Teraz mamy sześć punktów straty, o trzy mniej niż po przerwie zimowej. Dlatego ja i chłopaki możemy powiedzieć, że chcemy teraz atakować" – dodał Schlotterbeck. Defensor nie ukrywał również satysfakcji z kłopotów rywali: "Wygraliśmy z odrobiną szczęścia, ale kompletnie mnie to nie obchodzi. To jest piłka nożna. Może oni [Bayern] zaczną o tym myśleć."
Pomimo ostatnich potknięć Bayernu, superkomputer Opta wciąż wskazuje monachijczyków jako zdecydowanych faworytów do zdobycia tytułu – ich szanse wynoszą aż 96,8 procent, podczas gdy Dortmund ma zaledwie 2,9 procent prawdopodobieństwa. BVB znajduje się jednak w doskonałej formie, notując czwarte z rzędu zwycięstwo w Bundeslidze i przedłużając serię meczów z bramką do 28 spotkań. Guirassy wypracował sobie aż 2,2 expected goals (xG) z całkowitych 3,3 xG drużyny, co pokazuje jego dominację w ofensywie. "Kontrolowaliśmy pierwszą połowę, a potem jest 1-1, bo Filippo Mane doznał kontuzji. W drugiej połowie były szalone momenty po obu stronach. Mieliśmy wiele szans, ale też pozwoliliśmy im na wiele i mieliśmy trochę szczęścia – ale wygraliśmy" – podsumował Schlotterbeck.